Do czego strzelać? Odwieczne pytanie strzelca wiatrowego...



Spinery Silhouette


Prędzej czy później każdemu z nas przechodzi ochota na strzelanie... na strzelanie do celów typu puszka po złocistym trunku, bądź nakrętka typu PET po równie popularnych, acz mniej wyskokowych napojach. Oczywiście inwencja człowieka jest prawie nieograniczona, stąd też część z nas zapewne znajdzie inny “zastępczy” cel dla swojej wiatrówki, lecz czy naprawdę warto wyważać już otwarte drzwi? Dlatego też postanowiłem przeszukać oferty sklepów internetowych oferujących wszelakiej maści cele, począwszy od tarcz, na celach reaktywnych kończąc. Niestety, pomny doświadczeń jakie zdobyłem po rozstrzelaniu kulochwytu magnetycznego Norconia Germany, postanowiłem poszukać czegoś bardziej trwałego. Mój wybór padł na spinerki, a żeby urozmaicić nieco zabawę, to ich kształt przypomina te, używane w konkurencji Silhouette.


Wiatrówki to nasze hobby. Spinery Silhouette.
Kurka


Wiatrówki to nasze hobby. Spinery Silhouette.
Indyk


Wiatrówki to nasze hobby. Spinery Silhouette.
Dzik


Wiatrówki to nasze hobby. Spinery Silhouette.
Muflon


Szczerze mówiąc, poziom wykonania i estetyka wykonanych celów przeszły moje oczekiwania. Figurki nie mają ostrych krawędzi (co często się zdarza przy wykrawaniu elementów z grubej blachy), a powierzchnia ich jest cynkowana na czarno, co dobrze wróży jeśli chodzi o trwałość takiej powłoki (malowanie proszkowe być może jest bardziej estetyczne, lecz z pewnością dużo mniej trwałe). Samo zmontowanie jest pewne, a wszystkie śruby są zabezpieczone przez samoistnym odkręceniem. Z wbiciem stopki też nie ma większych problemów, nawet w nieco zmrożoną ziemię. Niestety, ze względów pogodowych nie było mi dane przeprowadzić “testu długodystansowego”, a zaledwie kilka kontrolnych strzałów, trudno więc zatem wypowiedzieć mi się na temat ich trwałości. Patrząc jednak na ich konstrukcję, trudno znaleźć element który mógłby się popsuć.

Aby nie było jednak zbyt różowo to jeden ze spinerów ma tendencję do odchylania się od pionu (co łatwo jednak naprawić doginając nieco przeciwwagę zwierzaka). Być może na zdjęciu odchylenie jest nieco przerysowane (zdjęcie zostało zrobione pod pewnym kątem), niemniej jednak jest ono widoczne na pierwszy rzut oka.


Wiatrówki to nasze hobby. Spinery Silhouette.
Kiepskie wyważenie "wiatraczka" z figurką


Co do możliwości powstawania rykoszetów, to tak jak wspomniałem już wcześniej, ze względu na ograniczony czas testu trudno mi ocenić, czy jest możliwe aby śrut odbił się od zwierzaka i wrócił w naszym kierunku, ale ostrożności nigdy zbyt wiele...

Generalnie uważam zakup za udany, czas pokaże czy podczas użytkowania nie ujawnią się jakieś ukryte wady bądź też niedomagania, ale z pewnością ich żywot będzie dłuższy niż poprzednich celów które posiadałem, te niespełna po dwóch paczkach Exact’a nadają się do całkowitej regeneracji.


Autor: don_coyote
Zdjęcia: autor


portret użytkownika ludwik

Spinery Silhouette

A moze to taka "licentia poetica" kol. don_coyote,che??

Wracajac do spinerow,tez od pewnego czasu o nich mysle,zwlaszcza jak ziec stwierdzil,ze:" znowu te buteleczki i zakretki leza pod murem...".

Pytanie-na jakiej wysokosci sa umieszczone,"zwierzaki"?

I u kogo kupowales?-Spinera?