Przekonaj się sam, kim są ludzie z Ferajny



Wywiad chatowy z Ojcem Założycielem


Całkiem niedawno powstał bardzo fajny czat, zwany Chatą Wuja Toma. Pamiętajmy, że nie należy zamieniać literki „w” z „ch”. Ojciec Założyciel zabronił. Można tam znaleźć wiele ciekawych charakterków i troszkę wiedzy z nich wycisnąć. Tak też zrobiłem. Przez chwile byłem Najsztubem i pracowałem w „Przekroju”, więc pytać mogłem do woli. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że każdy reporterem może zostać. Wystarczy wejść, nie trzeba pukać.


Intro


Zaczęło się całkiem niewinnie, małą depresją Gangstera:

mmajstruk:
Nie żyje...
Nikt nie żyje... nikt mnie nie kocha...

misior:
Widocznie nie jesteś ładny :-D

mmajstruk:
Ch..j, ale dobrze tańczę! ;)

misior:
Nie mów mojej dziewczynie :-D

Co nastąpiło dalej? Czy dziewczyna mnie ubiła na jabłko kwaśne? Czy Miłek przeżył i rzeczywiście jest nie ładny?
Tego tu nie znajdziecie. Figa, trzeba było być, wejść z butami i pogadać.


Główny wątek


W dalszej części konwersacji tego ferajnego dnia dowiedziałem się, że Ojciec Założyciel buduje nam Polskę. Nie będę pisał o szczegółach, bo żadna praca nie hańbi, a czasem tylko wstyd. Wiem też, w czym siedzi Miłek od 7 lat i co już widział.
Teraz nastąpi krótka opowieść o pierwszym razie Ojca Założyciela. Dobra, może nie o tym, a o początkach dmuchania.

misior:
Miłek, a Ty jak zaczynałeś przygodę z wiatrówkami?

mmajstruk:
Przez kolegę.
Który był na pierwszym, tym najsłynniejszym zlocie wiatrówkowym.
Był adminem na liście dyskusyjnej... to jeszcze czasy gdzie żadnego forum nie było. ;)

misior:
Wow, to takie czasy były? ;-P
Jak powstał airguns? :->
Przez jakiego kolegę? :->

mmajstruk:
A do strony to kilka przymiarek było.
Najpierw ten kumpel coś zaczął robić, potem ja...
Potem drugi kumpel wykupił domenę a trzeci coś postawił.
Martwe było.
Potem przyszło zapłacić za domenę, to ją wziąłem...


Wiatrówki to nasze hobby, wyróżnienie od Ojca Założyciela
Stara strona Airguns.pl, wersja Gamma

misior:
To były czasy Biesa?
Kiedy Bies powstał?

mmajstruk:
O, z 5 lat przed Biesem. ;)
A będzie ze 2 lata temu.
Niecałe.
5 lat temu postawiłem Airgunsa.
A wcześniej istniał... rok.

W międzyczasie odzywali się jacyś kolesie. Taki Miki coś chciał powiedzieć, ale to nie on był gwiazdą w rozmowie tej. Choć muszę przyznać, że chciał się podlizać i znalazł troszkę archiwalnych materiałów.

misior:
A o czym była strona na początku?

mmajstruk:
O wiatrówkach, oczywiście. ;)

misior:
W sensie co na niej można było znaleźć?

mmajstruk:
Niewiele.
Koledze się nie chciało...
Znaczy szybko zapał stracił.


Wiatrówki to nasze hobby, wyróżnienie od Ojca Założyciela
Strona listy dyskusyjnej bronpalna.netla.pl


misior:
Dobra, jest stronka, to czemu powstał Bies?

mmajstruk:
Bo stronka była na fatalnym engine.
A poza tym pisaliśmy dla Arsenału.
Więc normalne, że raczej coś gazetowego chcieliśmy zrobić.

misior:
Jak skompletowaliście załogę do Biesa?

mmajstruk:
Po znajomych, po forach...

misior:
Ile osób robiło w ostateczności gazetkę?

mmajstruk:
Hmm... trudno powiedzieć.
Ze 6 było w ścisłym gronie...
Kolejnych kilkanaście coś tam dołożyło.
Musiałbym poszukać, mam gdzieś kompletne dane. ;)

misior:
Czemu zrezygnowaliście z Diabła?

mmajstruk:
Po co go robić?

misior:
Czyli uznaliście że nie ma sensu tego kontynuować i zrobiliście portal społecznościowy?

mmajstruk:
Społecznościowy to wymysł Mikiego. ;)
A że on robił engine, to nie mnie z nim dyskutować. ;)

Byłem troszkę nieszczery, tak naprawdę Miki też jest ważna osobistością na airguns.pl. Tak naprawdę to jest on tu krupierem i rozdaje karty.

misior:
Oooo, Miki, dlaczego?

Miki:
Formuła Biesa była mało efektywna, acz efektowna
czytelnik dostawał coś fajnego za darmo
kosztem ciężkiej pracy małej grupki
teraz nastawiamy się na kooperację
więcej user włoży własnej wartości dodanej, tym więcej może pozyskać
w efekcie korzystają wszyscy

mmajstruk:
misior, z tego niby-beżowego koloru pierwotnego Airguns.pl wziął się kolor iwebu...
O, tu są moje pierwsze wypociny:


Wiatrówki to nasze hobby, wyróżnienie od Ojca Założyciela
Strona domowa Ojca Założyciela


mmajstruk:
Jakby nie było... miło powspominać.
Tych starych dinozaurów to już nas tylko kilku pozostało...
A i tak ja jestem młodszy... o rok... ;)
Na pierwszy zlot w Urlach się nie załapałem.
O shit, to oznacza że za wiatrówki wziąłem się we wrześniu 2001. :)
7 lat zaraz stuknie. ;)
misior, cóż, latka i hektolitry piwa lecą... ;)

misior:
Piwo nie leci, ale wpada zapewne :-D

mmajstruk:
No cóż, pięknie widać po zawartości starych stron jak iweb zakończył pewną epokę...
Teraz to wykopaliska...
Dinozaury...
Skamieliny.
Może faktycznie czas zmienić hobby...
Miki, w sumie wychodzi że reaktywowaliśmy Airgunsa po raz czwarty...
Po 6 latach...
...od początku.

Miki:
Widać pisany mu żywot wieczny :)

mmajstruk:
Jak Feniks z popiołów...
No, może tym razem to MY zakończymy pewną epokę. ;)

misior:
Kiedy? :-D Szampana kupię. :-D

Miki:
Niemal na pewno :)

mmajstruk:
To wyjdzie później... po latach.


Epilog


To się właśnie działo tego wieczoru. Com widział opisałem pokrótce. Jeśli nie chcesz, żeby tak pasjonująca rozmowa Cię ominęła to wiesz gdzie jej szukać. Tylko, pamiętaj, że trzeba się czasem odezwać...


Autor: Piotr "misior" Krzyszkowski
Zdjęcia: autor