Dlaczego nie lubimy wiatrówek produkcji chińskiej?


"My" to ludzie, którzy (jak ogromna większość) swój kontakt z wiatrówkami rozpoczęli właśnie od chińskiej wiatrówki. To są ludzie, którzy mieli już kilka wiatrówek, a przy okazji zlotów/zawodów* mieli okazję zapoznać się dość dobrze z dziesiątkami modelów wiatrówek. Wielu z nas rozkręcało, naprawiało, poprawiało wiatrówki. Przeróżne. Są także osoby, które wiatrówki namiętnie testują, albo namiętnie tuningują. I robią to od lat. Wiedza tych ludzi jest ogromna, o tyle cenna, że na bieżąco mają oni możliwość PORÓWNANIA.
Jak widać, trudno o "nas" powiedzieć że się nie znamy i nie wiemy o czym mówimy. Spotykając się i dyskutując, tak osobiście jak i za pośrednictwem Internetu, korzystamy ze swoich doświadczeń, wiedząc doskonale które informacje są prawdziwe, które osoby wiarygodne w swoich opiniach. Daje to w sumie ogromną wiedzę "grupową". I o ile wielu aspektach technicznych dyskusje bywają zażarte, to w jednym panuje zdumiewająca jednomyślność: chińskie wiatrówki to złom.

Dlaczego?
Fakty są niepodważalne, bo poparte doświadczeniem. Przyjrzyjmy się więc bliżej jaki obraz się pojawia.


Wiatrówki to nasze hobby, dlaczego wiatrówka z Chin jest do niczego


Artykuł dostępny dla zarejestrowanych Użytkowników.
Czytaj całość...