Wiatrówka staruszka, ale ponadczasowa


Posiadam wersję FWB 300S. Wiatrówkę kupiłem od Darka „Senia” po kapitalnym remoncie systemu. Została również położona nowa oksyda. Fabrycznie energia wystrzeliwanego śrutu oscylowała w granicach od 7J do 9J. Taki rozrzut był spowodowany tym, iż FWB 300 był pneumatykiem wyczynowym, stosowanym w klubach. Jego użycie zostało przewidziane na treningi dla 3 strzelców, przez 6 dni w tygodniu na okres 10 lat. W tym czasie miał on strzelać zupełnie bezawaryjnie. Fabryka ustalała więc nieco większą energię, bo wychodzono z założenia, że prędkość po roku czy dwóch i tak nieco spadnie. Nowe egzemplarze prosto z fabryki miały około 185 m/s, a często nawet powyżej 190 m/s. W zakupionym przeze mnie FWB 300 została wymieniona sprężyna i zastosowane inne modyfikacje, a energia wzrosła do ok. 11J. Strzelam czysto rekreacyjnie, więc często się zdarza zabawa na dystanse powyżej 20 m. Podniesiona energia minimalizuje wpływ wiatru na śrut więc zapewnia większą celność, czyli radość gwarantowana.


Wiatrówki to nasze hobby, test wiatrówki Feinwerkbau FWB 300S


Artykuł dostępny dla wszystkich Czytelników.
Czytaj całość...