Echa...


Kiedyś jak byliśmy z klasą w jaskini to bawiliśmy się echa. Ktoś coś krzyknął a po chwili echo odpowiadało. Tak naprawdę, to nie odpowiadało echo tylko głos tego kogoś kto krzyknął wracał. Pan Przewodnik mówił, że echa najlepiej wracają właśnie w jaskiniach.


Cały wpis jest do przeczytania na stronie Ferajny
Oczywiście przeznaczony jest dla wszystkich.