Pierwszy raz z wiatrówką


Gdybym miał z perspektywy dwóch miesięcy eksploatacji pistoletu wymieć jego plusy i minusy, na pewno do tych pierwszych zaliczyłbym: frajdę jaką daje strzelanie z niego, miodność, o której już wspominałem, szybkostrzelność, dużą pojemność magazynka (oraz fakt, że jest on wykonany z metalu), wierność oryginałowi, blow-back, łatwość obsługi oraz stosunek ceny do jakości. Co do wad: nie wymienię celności, dlatego, że nie oczekuję jej od tej wiatrówki. Używam go tylko do eksterminacji puszek po piwie, farbie, coli, balonów z wodą, plastikowych butelek oraz tarcz sylwetkowych, na dystansie do 10 metrów. W tych warunkach pistolet spisuje się świetnie, a do jego celności nie mam zastrzeżeń. Jako wadę wymienię natomiast to, iż podczas szybkiego strzelania, już nawet przy opróżnianiu pierwszego magazynka, zdarza się, że zamek cofa się, ale nie przeładowuje pistoletu. Z pewnością wadą jest, o czym pisałem już wcześniej, ścierająca się farba, którą pomalowany jest magazynek. Największym minusem jest oczywiście opisany wyżej bezpiecznik pistoletu. Ciężko mi wymienić jakieś inne wady tej wiatrówki. Proszę jednak drogi Czytelniku byś wziął na to poprawkę. Bardzo długo czekałem na wiatrówkę, rozważałem różne opcje, wreszcie wybór padł na Walthera. Jako, że jest moją pierwszą wiatrówką, na pewno niejako go idealizuje. Ale co innego mogę robić? Dawno żaden przedmiot nie sprawiał mi tak dużej frajdy. Z czystym sumieniem każdemu mogę go polecić.


Wiatrówki to nasze hobby. Wiatrówka CO2 Walther CP99 Compact - opis.


Artykuł dostępny dla wszystkich Czytelników.
Czytaj całość...