Wiatrówka pistolet, prawie karabin


Koniec zimy coraz bliżej, ograniczenia dystansowe piwnic za chwilę odejdą w niepamięć, pistolet tarczowy przestanie grać pierwsze skrzypce w mroźne, ciemne popołudnia i wieczory. Czas zatem nadszedł na przygotowania do SILHOUETTE!!

W związku z powyższym wybór padł na pistolet, bez kozery można stwierdzić, że to nowość na naszym rynku.
Na początek kilka słów dystrybutora, które cytuję podpisując się pod nimi z pełnym przekonaniem, jako że wiernie oddaje rzeczywistość:

„...Pierwsze wrażenie jest już bardzo pozytywne - miłe w dotyku drewno symetrycznej rękojeści z zdobionym teksturowaniem i kabłąkiem wyrzeźbionym w orzechowym drewnie. Bardzo płynna i wyraźna praca mechanizmu napinania zbijaka oraz rewelacyjna praca mechanizmu spustowego to zalety warte szczególnej uwagi. Aby napiąć mechanizm przed strzałem należy wcisnąć blokadę, która pracuje bardzo lekko. Wtedy wajcha napięcia wysuwa się z bloku i cofając ją napinamy mechanizm. Teraz należy wprowadzić śrut do kanalika, wsunąć wajchę i pistolet jest gotowy do strzału...”


Wiatrówki to nasze hobby. Test wiatrówki Brocock AIM-X.


Czytaj całość...


portret użytkownika ludwik

Test wiatrowki Brocock AIM-X

Imponujacy pistol!!