Wreszcie polskie PCP - niestety...


Fabryka Broni w Radomiu, znana choćby z wiatrówek Łucznik, przespała najlepszy czas na wiatrówki - lata 200-2006. Wyraźnie i jednoznacznie FB nie była zainteresowana taką produkcją. Nic dziwnego, jeszcze okazałaby się opłacalna, a przecież dużo prościej protestami wymusić zamówienia rządowe na potwornie drogie Beryle, czyli nic nie robić a dostawać pieniądze. Wiatrówki pojawiły się w Radomiu przy okazji dopracowania PCP Logun Eagle. Tutaj także FB się nie popisała, do tego jak złośliwie skomentowałem tą produkcję - Fabryka Broni w Radomiu podjęła się produkcji dla Loguna, gdyż na pewno na tym nie zarobi. Odejście dyrektora handlowego, Jana Mokrzyckiego z Loguna skomplikowało sytuację FB. Logun stracił cierpliwość do odpornego na wiedzę i leniwego zarządu, półtora roku temu zapadła decyzja o zmianie producenta Eagla. Fabryka Broni w Radomiu zakończyła kilka miesięcy temu ostatnie zakontraktowane egzemplarze, dalej może spokojnie nic nie robić.

Trzy lata temu Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie otrzymała grant z Unii Europejskiej i NATO na przeprowadzenie badań balistycznych szyb pancernych. Niezwykłych, bo przeznaczonych dla satelitów, jako osłony aparatów fotograficznych. Wymaga to symulowania bardzo specyficznych uderzeń mikrometeorytów - o małej masie ale bardzo dużej prędkości. Zastosowanie broni palnej szybko okazało się mało wygodne i skuteczne, postanowiono zbudować urządzenie pneumatyczne (taki mikroodpowiednik "działa na kurczaki", używanego do testowania szyb samolotowych). Powstała bardzo specyficzna konstrukcja pneumatyczna, która spełniła oczekiwania WATu. Rok temu powstał pomysł na stworzenie stanowisk balistycznych dla studentów, bazujących na koncepcji "działa meteorytowego". Powstał prototyp (także dzięki naszej pomocy) o wymiennych lufach, ciśnieniu roboczym do 300 bar, z regulowaną energią.

Połączenie tych dwóch wydarzeń zaowocowało powstaniem, na skutek starań kilku inżynierów z Fabryki Broni w Radomiu oraz Wojskowej Akademii Technicznej, wiatrówki PCP o nazwie AirCraft.
Ma być to karabin pneumatyczny wykonany z aluminium lotniczego (prototyp jest wykonany ze stali), ze zbiornikiem 300 bar, z samoindeksującym się magazynkiem na 13 śrutów (taki jak w Theobenie/FX Revoluion - to nasz wkład w tą konstrukcję). Przeładowanie odbywa się za pomocą bocznej dźwigni.

Tutaj kończą się dobre wiadomości.

Fabryka Broni w Radomiu, konsekwentnie nie chcąc przez przypadek zarobić na tej wiatrówce, zignorowała polską specyfikę rynku, i stworzyła... wiatrówkę myśliwską.
AirCraft dostępny będzie tylko w kalibrze 5.5 oraz 6.35 mm (lufa Lothara-Walthera), a są plany na większe kalibry, do 14.5 mm włącznie (jednostrzałowa). Energia wylotowa nie będzie regulowana, dla 5.5 mm i śrutu Baracuda wynosić będzie 60J (prototyp zmierzony przy nas osiągnął 115J).
Ciągle nie wiadomo, jaka będzie osada - najprawdopodobniej będzie plastikowa (od podwykonawcy w Częstochowie).
O ile produkcja seryjna będzie uruchomiona, o tyle szansa na jej sprzedanie wynosi około zera, zwłaszcza przy spodziewanej cenie ok. 5000 zł.

W tej chwili możemy zaprezentować jedynie kilka zdjęć protypu (sam system) w kalibrze 5.5 mm, niestety jak widać warunki "sesji" były fatalne, tylko tyle do czegoś się nadaje.


Wiatrówki to nasze hobby. Nowa wiatrówka PCP z Radomia.
Widok od tyłu, z założonym magazynkiem


Wiatrówki to nasze hobby. Nowa wiatrówka PCP z Radomia.
Widok z lewej strony, proszę zwrócić uwagę na dziwaczny język spustowy


Wiatrówki to nasze hobby. Nowa wiatrówka PCP z Radomia.
Widok z prawej, dźwignia "odpięta", magazynek wyjęty. Widoczny bardzo gruby popychacz śrutu.


Wiatrówki to nasze hobby. Nowa wiatrówka PCP z Radomia.
Dźwignia odciągnięta, gniazdo magazynka bardzo mało wygodne, trudno jest włożyć prawidłowo magazynek


Wiatrówki to nasze hobby. Nowa wiatrówka PCP z Radomia.
Zbliżenie na gniazdo magazynka - dźwignię przeładowania i popychacz śrutu


Wiatrówki to nasze hobby. Nowa wiatrówka PCP z Radomia.
Widok od góry - jak widać, szyna montażowa (11 mm) jest umieszczona przed magazynkiem. Wysoki magazynek wymusza stosowanie wysokiego montażu.


Szkoda...poprostu.

Szkoda...poprostu.


Prima Aprilis..?

Żart czy ktoś mocno, za mocno udezył się w głowę..?

 

Guns don't kill people - people kill people.


<p>Guns don't kill people - people kill people.</p>

portret użytkownika misior

Chyba ktoś mocna uderzył

Chyba ktoś mocna uderzył się w głowę.

W ten weekend byłem w Warszawie i widziałem się z Miłkiem.

Pokazywał mi te zdjęcia i też się dziwił, że bez głowy stworzyli...

 

P.S. Żartem można by nazwać pytanie do Kurierexa o to, jak mu się powodzi.

;-) 

Cicha woda brzegi rwie... :]

 


Dobrzy ludzie są zawsze przekonani, że mają rację. - Barbara Graham (stracona w San Quentin 3 września 1955)

portret użytkownika drexhage

Czepiacie się,zazdrościcie

Czepiacie się,zazdrościcie normalnie.Rzeczowy artkuł.

Może by tak zarzucić go do wielkonakładowych tabloidów,

a niech tam zapłacą -po 10 gr od szt. nakładu -będzie kasiora dla autora :)


Crosman 1377,Crosman 357,Crosman 2240,Manu Chao,Gogol Bordello

portret użytkownika mmajstruk

Prima Aprilis... ale nie do końca...


No, oczywiście dowcip, ale mało śmieszny. Sprostowanie główne: jest to prototyp PCP tworzonego na Filipinach dla firmy Filarms. Reszta jest mniej lub bardziej oparta na faktach...


Ojciec Założyciel



Berek!



Ojciec Donosiciel
Nosił wilk razy kilka, donieśli na Miłka...