Nieobiektywny podgląd pewnego zlotu


Ostatni weekend powitał mnie zwyczajowo depresją. Brak pracy w pracy nastrajał pesymistycznie - całe dwa dni laby to trudne do wytrzymania dla każdego porządnego pracoholika. W dodatku szkółka obiecywała jakiś sobotni egzamin z bliżej nieznanego mi przedmiotu w porze nieokreślonej - gdzieś w ciągu dnia. W południe zrobiłem się nerwowy, bo cała Ferajna już od świtu upuszczała luftu ze swoich rur gwintowanych i gładkich, a ja mogłem podziwiać tylko gradobicie przez okna auli. Wreszcie o 14.00 jest decyzja, egzaminu nie będzie z powodu, że będzie kiedy indziej. Szybki sprint do wozu, kierunek Mińsk. Kierując się zdjęciami z zajawki zlotu oraz ignorując wredną AutoMapę, próbującą skierować mnie na manowce przedmieść docieram na teren zlotu. Jest godzina 15 i oto co tam zastaję:


Wiatrówki to nasze hobby. Humor na zlocie Airguns.pl wiosna 2009.


Czytaj całość...