Strzelanie z wiatrówek na błońskich gliniankach


Obudził mnie telefon, zaspany odbieram, a tu znajomy głos pana Zygmunta Karlickiego, prezesa lekkoatletycznego klubu Olymp, pyta: "Pamięta pan o dzisiejszych zawodach strzeleckich?". Popadłem w lekki stupor, czyli osłupienie. Co roku pomagam panu Zygmuntowi w organizowanych przez niego piknikach sportowych na terenie błońskich glinianek. W tym roku miało to być 30 sierpnia, stawiłem się ze sprzętem, ale ze względu na lejący deszcz nic z tego nie wyszło. Na stronie Błonia, ani na forum żadnych informacji nie było, po mieście piechotą chodzę rzadko, więc plakaty musiałem przeoczyć.


Wiatrówki to nasze hobby. Piknik Sportowy 2009.


Całość czytaj TUTAJ.