Powrót wiatrówek Ranger - czyli Hatsan pod inną nazwą


Lata temu, jeszcze za ery wiatrówek gładokolufowych, firma Umarex miała w ofercie wiatrówki Ranger. Były to starnniej wykonane tureckie Hatsany model 35 i 55. Na skutek nacisków polskiego dystrybutora, firmy Sharg, Rangery zniknęły z polskiego rynku, po pewnym czasie i Umarex zrezygnował ze współpracy z Hatsanem. Wydawało się, że wiatrówki Ranger przeszły do historii. W zeszłym roku stało się jednak coś niewiarygodnego: firma Hatsan zaczęła objawiać zainteresowanie rozmowami z innymi niż Sharg polskimi firmami. Dotychczas nie było nawet możliwości rozmowy o zmianach w dystrybucji na rynku polskim.


Wiatrówki to nasze hobby. Nowa strona Koltera (bron.pl).


Z okazji skorzystała częstochowska firma Kolter (broń.pl). Od dawna zwracaliśmy im uwagę, tak na brak dobrych wiatrówek z niższej półki w ich ofercie, jak i na atrakcyjność Hatsana... a w końcu na gotowości producenta do ewentualnych rozmów. Kolter przeprowadził z sukcesem negocjacje z firmą Hatsan, których efektem stała się zgoda na wprowadzenie do obrotu przez Koltera wiatrówek Hatsana... ale pod inną nazwą. Wystarczyło więc tylko, że przypomnieliśmy o historycznych Rangerach, by po paru miesiącach oczekiwania powrót Rangerów stał się faktem.


Wiatrówki to nasze hobby. Powrót wiatrówek Ranger - Hatsan w ofercie Koltera (bron.pl).


W przyszłym tygodniu Rangery mają znaleźć się w ofercie na stronie bron.pl. Rozpoznanie modeli nie będzie trudne - wystarczy w miejsce słowa Hatsan wprowadzić Ranger. Czyli Hatsan AT44 to będzie Ranger AT44, Hatsan 55S to Ranger 55S, itd. Ceny są minimalnie niższe (20-30 zł), niż oficjalne ceny oficjalnego dystrybutora Hatsana, firmy Sharg.
Akcja promocyjna rusza już z kopyta, przy aktywnym udziale "twarzy Koltera".


Wiatrówki to nasze hobby. Powrót wiatrówek Ranger - Hatsan w ofercie Koltera (bron.pl).
Tomasz Sikora


Wiatrówki to nasze hobby. Powrót wiatrówek Ranger - Hatsan w ofercie Koltera (bron.pl).
Alicja Ziaja


Wiatrówki to nasze hobby. Powrót wiatrówek Ranger - Hatsan w ofercie Koltera (bron.pl).
Jacek Supłat


Warto odnotować fakt zmiany w układzie na polskim rynku. Nasz rynek wiatrówkowy od lat jest daleki od normalności. Najpierw era wiatrówek gładkolufowych, potem epoka "Rozporządzenia Millera", a wszystko to w warunkach przypisania wiatrówek do firm koncesjonowanych. Z powodów historycznych (wiatrówki na pozwolenie), dystrybucją wiatrówek zajmowały się głównie firmy, dla których był to mało ważny dodatek do broni palnej. W efekcie mamy wiele firm, często dość przypadkowych, które sprzedają pojedyńcze marki wiatrówek, i właściwie nie są zainteresowane tematem poważniej (np. Incorsa, Kaliber, Szuster, Sharg). Teraz sytuacja powoli, z oporami się zmienia. Mamy dwie duże firmy wiatrówkowe - TM-Militaria i Kolter (choć w przypadku Militarii widać ruch odwrotny - z wiatrówek wchodzą w broń palną), kilka firm małych (np. Kolba, AroBroń czy J5), ciut więcej - miniaturowych. Rynek wiatrówkowy jest tak naprawdę chory. Albo mamy do czynienia z przypadkowymi dystrybutorami, albo z monopolistami, albo z rozdrobnieniem. Wprowadzenie Rangera do oferty Koltera daje szansę na zachwianie nieco pozycją dotychczasowego monopolisty - Militarii. Pojawia się też możliwość, że przypadkowa z wiatrówkowego punktu widzenia firma, jaką jest Sharg, przestanie zajmować się segmentem, którego ewidentnie nie zna i nie jest nim zainteresowana (przypomnę, że Sharg był kiedyś dystrybutorem Webleya czy Diany). Z punktu widzenia rynku wiatrówkowego, najkorzystniej byłoby, gdyby dystrybucją (nie mylmy ze sprzedażą) wiatrówek zajmowały się 3-4 specjalistyczne firmy, a nie 12 przeróżnych, w tym jeden bezapelacyjny monopolista.
Być może, drobnymi kroczkami, tak jak odwołanie "Rozporządzenia Millera", wspieranie czy animowanie takich jak ten ruchów na rynku, uda się uporządkować tą daleką od zasad wolnego rynku i zdrowej konkurencji branżę.


portret użytkownika mmajstruk

Temat przeniesiony na forum


http://www.airguns.pl/forum/viewtopic.php?t=2469



Ojciec Donosiciel
Nosił wilk razy kilka, donieśli na Miłka...