Celownik dobry, ale nieznany


Testowanie sprzętu znanych marek jest, wbrew pozorom, dość trudne, bo wiadomo czego się spodziewać i testujący ma wyrobione zdanie o produkcie zanim go obejrzy! Tym samym test jest często mało obiektywny. Inaczej jest ze sprzętem mało znanych marek lub marek całkowicie nie istniejących na polskim rynku. Parafrazując Foresta Gumpa, testowanie mało znanych marek jest "...jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiadomo na co się trafi". Taki właśnie był, kurzący się od dłuższego czasu u mnie na półce i czekający na swoją kolejkę testów, celownik mało znanej w Polsce amerykańskiej marki z koreańskimi korzeniami - Swift.


Wiatrówki to nasze hobby. Luneta celownicza Swift 3-9x40 AO WA - test.


Artykuł dostępny tylko dla Ferajny.
Czytaj całość...