Wadliwa partia?


Podkusiło mnie i przyjrzałem się uważniej śrucinkom Dynamit Nobel 4,5 mm. Ołów dla ubogich, jednak powinien trzymać standard. Tak było do niedawna. Przerobiłem już kilka paczek i chyba się nie mylę, chyba wymagania mi nie wzrosły i chyba wzrok się nie poprawił. Inspirację czerpałem z opisu śrutu Noricy. Geco miało być bez zbędnych zadziorów, farfocli i innego typu mankamentów. Przy okazji sobotniego strzelania w Jabłonnie oraz z okazji "zakańczania" paczki śrucinek poskubałem sobie w peletkach. Wynik nie był zadowalający.


Wiatrówki to nasze hobby. Śrut RWS Geco.


Czytaj całość...