Jak to zima można się nudzić


Zima to dla wiatrówki (zwłaszcza mojej) okres leżakowania więc łapki świerzbią i coś z nimi zrobić trzeba. Naoglądałem się w sieci różnego rodzaju celów i zapragnąłem mieć spinner. Kupno to jedna z dwóch możliwości wejścia w posiadanie tegoż celu ale...
No właśnie - porównując zawartość portfela z zawartością mojego pokoju stwierdziłem, że w tym
pierwszym deficyt a w drugim totalne składowisko. No i wymyśliłem - sam sklecę sobie spinner. Pod młotek poszły zużyte kapsułki po CO2.


Wiatrówki to nasze hobby. Spinner znikąd.


Czytaj całość...