Sztandarowy karabin pneumatyczny z gas-ramem


Zahaczyłem o wiatrówkę PCP. Nie powiem, że nie była niesamowicie celna, nie powiem także, że z początku strzelanie z niej nie sprawiało mi wielkiej frajdy. Jednakże uczucie podniecenia nowym sprzętem zastąpiło znużenie. Dobrze rozumiem osoby, którym przyjemność sprawia strzelanie z bezodrzutowych wiatrówek. Dobrze wiem, jak wygodne jest naciąganie wyłącznie małego rygielka, wkładanie śrucinki do rynienki i trafienie w cel. Postanowiłem jednak wrócić do sprzętu kopiącego. Lubię wygodnictwo, ale nie nudę, a w moim mniemaniu strzelanie z PCP jest nudne.
Wyjaśniłem więc powody, dla których zrezygnowałem z wiatrówki PCP. Czas teraz na krótki opis, dlaczego właśnie Weihrauch HW-90.
Znudziło mi się grzebanie w wiatrówkach, a zachciało mi się strzelać. Nie miałem więc zamiaru kupować wiatrówki sprężynowej, którą, jak wszyscy wiemy, powinno się zaraz po kupnie rozkręcić, umyć i poprawnie przesmarować. Co mi więc pozostało? Właśnie system Gas-Ram. Theobeny ze względu na kosmiczne wręcz ceny odpadły w przedbiegach. Na polu bitwy ostał się tylko HW-90.
Kupiłem więc nowe HW-90 w kalibrze 4.5 mm z muszką i szczerbinką.


Wiatrówki to nasze hobby. Wiatrówka Weihrauch HW-90 - opis.


Całość do przeczytania TUTAJ.