Zlot w Łuszynie, 09-10 październik 2010 r.


Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy,

10 lat temu odbyl sie Zlot w Urlach, którego mialem przyjemność być współorganizatorem.
Jako, że ze Zlotu wyloniło się wiele ciekawych rzeczy, których wtedy nawet nie podejrzewaliśmy, iż są możliwe, proponuję - w 10-tą rocznicę - Zlot rocznicowy.

Termin: sobota, niedziela - 09-10.10.2010.

Urle są dużo za małe na obecne możliwosci, chęci i zamiary, proponuję więc tu:

http://www.bazant.plocman.pl/

Pałac w Luszynie dysponuje własną strzelnicą w lesie i własnymi terenami, w związku z tym nie ma kłopotu z organizacją strzelania z DOWOLNYCH zabawek.
Taki jest też główny zamysł Zlotu:
- airgunnerzy zabierają swoje zabawki,
- strzelcy czarnoprochowi zabierają swoje zabawki,
- strzelcy palni współcześni (sportowi, bojowi, myśliwi) zabierają swoje zabawki,
STRZELAĆ MOŻNA ZE WSZYSTKIEGO.
A przy tym obejrzeć, popatrzeć, dotknać, popróbować z czego strzela inna grupa - bo może to też jest ciekawe, a nie tylko co sam mam.

Są dwie oddzielne osie 50 m, rozdzielone wałem ziemnym, do tego teren do skeet i trap, gdzie też można strzelać z broni palnej, no a z wiatrówkek do 17J to w ogóle żaden problem.

Moze znowu wykluje sie cos nieoczekiwanego?

Główny zamysł jest taki, aby można było sobie dotknąć i polizać w jednym miejscu wszystko, co strzela.
Formuła Zlotu jest całkowicie otwarta, na pewno odbędą się konkurencje wiatrówkowe, czarnoprochowe i palne współczesne - ale to już zależy od Uczestników, kto w czym będzie chciał brać udział.

Ja ze swej strony zapewniam broń, amunicję i instruktorów (i zajmuję się organizacją tylko tych strzelań, na innych sie nie znam!):
- pistolety bojowe 9mm (Glocki i inne)
- pistolety maszynowe 9mm (Glauberyty)
- karabinki szturmowe 7,62 (AKMS)
- strzelby powtarzalne .12 (Mossberg)
- pistolety i rewolwery .22, (na przyklad dla Pań nie lubiących bezsensownego huku)
No i inne zabawki, typu rewolwer .44 magnum z Brudnego Harrego, czy strzelba obrzyn z Desperado i z Mad Maxa, do wypróbowania dla chętnych, żeby sie poczuć jak Eastwood czy Banderas...

Koszt strzelnicy wynosi nas 350 zl za CAŁY DZIEŃ, bez znaczenia ile osób, więc praktycznie prawie nic nie wynosi, bo jak będzie nawet tylko 30 osób, to każdy płaci ok. 20 zł za dwa dni. Nocleg w pałacu to bodajże 100 zł, całkowite wyżywienie chyba z 60 zł (kuchnia jest myśliwska, a jeść dają obficie, schudnąć to się tam nie da). Ceny pałacu zobaczcie najlepiej sami na podanej stronie. Każdy rezerwuje i płaci za siebie, tak najłatwiej, formuła Zlotu jest całkowicie otwarta.
Namioty też jest gdzie ustawić, w ogrodzie pałacowym, ale to już negocjacje indywidualne z pałacem, myslę, że nie powinno być problemów.

Koszt amunicji do tego, czym ja się zajmuję:
- amunicja 9x19mm (Glock, Glauberyt) - 2 zł (czyli paczka 25 szt. - 50 zł)
- amunicja 7,62x39mm (AKMS) - 2,50 zł (czyli paczka 20 szt. - 50 zł)
Dlaczego w paczkach?
Bo mi sie rozpakowywać nie chce, poza tym każdy płaci 50 zł, kwituje i dostaje paczkę, a inaczej to bordello, a nie wojsko bedzie... a ja się z tego później wyliczyć muszę...
Broń i instruktorów mamy tym razem społecznie!
Strzelanie typowo bojowe, dla wszystkich chętnych praktyczna nauka dobywania broni (w ubiorze typu: kurtka, marynarka, sweter, koszulka), szybka wymiana magazynków, usuwanie zacięc, podstawy strzelania na kierunkach, przenoszenia ognia, ostrzeliwania celów w kolejności taktycznej, podstawy strzelania podczas poruszania się oraz w różnych postawach.
Zawody na zasadzie, iż dla kazdego rodzaju broni (pistolet, pistolet maszynowy, kalach) ustalamy jeden rodzaj kwalifikowanego strzelania i z tego strzelania każdemu, kto chce, zapisywana jest punktacja. W ten sposób mamy po trzy "medale" w każdej konkurencji plus trzy "medale" dla najlepszych we wszystkich konkurencjach łącznie.

Organizację strzelań wiatrówkowych i czarnoprochowych pozostawiam Koleżankom i Kolegom na miejscu.
Widzę to tak:
1. Czarnoprochowcy dostają swoją oś - i organizuja tam, co chcą dla siebie I DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH (zasady i ceny za "kulkę" czy za "start" ustalają sami)
2. Wiatrówkowicze dostają pole do skeeta i trapa - i organizują tam, co chcą dla siebie I DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH (zasady i ceny za "kulkę" czy za "start" ustalają sami)
3. Moi koledzy instruktorzy wojskowi wraz ze mną dostajemy swoją oś - i organizujemy DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH strzelania z Glocków, Glauberytów, AKMSów i Mossbergów.

Wieczorem, wiadomo, ognicho i wymiana doświadczeń.

Aha, wszyscy chętni mają na koniec (ale przed degustacją) możliwość zabawy w rozkładanie i składanie (i czyszczenie!!) Glocków, Glauberytów, AKMSów i Mossbergów tak długo, aż się nauczą. Będzie stół i na nim broń - i każdy się może bawić tak długo, aż faktycznie opanuje bezbłędnie jej rozkładanie i składanie, a jak mu części na stole zostaną, to instruktor pomoże... To, mam nadzieję, będzie istotną zaletą takiej formuły Zlotu. No i każdy chętny będzie się mógł przez te dwa dni naprawdę trochę nauczyć jak z tej broni strzelać, a nie tylko parę strzałów i następny, i niczego nie dotykaj...

Wszelkie uzupelnienia odnośnie części wiatrówkowej i czarnoprochowej mile widziane, przy czym Koledzy pamietają, mam nadzieję, z Urli, że jestem absolutnym wrogiem demokracji(!), więc jak ktoś ma pomysł, niech poda, że tak BĘDZIE i już (a potem dopilnuje wykonania(!) bez zbędnych glosowań(!).

Czekam na zgłoszenia Wszystkich chętnych - zobaczmy najpierw, ile jest osób chętnych, jak zbierze się powiedzmy 30-40 osób, to rezerwuję strzelnicę i informuję pałac, że będzie Zlot i możemy zacząć się ścigać o miejsce w pałacu...
Wszystkim malkontentom i niedowiarkom, że się będzie ludziom z różnych grup chciało spotkać razem przypominam, że przed Zlotem w Urlach też wielu mówiło, że pewnie nikt tak naprawdę nie przyjedzie (a potem kolumna samochodów zablokowała wieś, czego i teraz Wszystkim i sobie zyczę...

Zgłoszenia proszę na mój adres prywatny, imię, nick, ile osób łącznie, z jaką bronią przyjeżdżają - zrobię tabelkę i będę co pewien czas umieszczał na Forum w temacie o Zlocie, aby każdy widzial, kto się już wpisał:
http://www.forum.airguns.pl/viewtopic.php?f=45&t=3014

Pozdrawiam serdecznie
Marek
deutpol

deutpol@poczta.onet.pl
607 207 346