Powstaniec stracił broń, ja straciłem złudzenia


Temat uczestnika Powstania Warszawskiego, który został pozbawiony kolekcji broni (a właściwie broni pozbawionej cech użytkowych) był już poruszany na naszym Forum. Od początku było widać, że sprawa ta była jak całowanie tygrysa pod ogon: ni straszno, ni śmieszno... Wyrok w pierwszej instancji pozwolił dokonać wyboru: to nie śmieszne, to straszne...

Sąd Rejonowy dla Warszawy Woli umorzył postępowanie ws. nielegalnego posiadania broni przez powstańca warszawskiego 77-letniego Waldemara Nowakowskiego. Orzekł przepadek jego kolekcji na rzecz skarbu państwa. Jak mówi Nowakowski, zabytkową broń i inne militaria kolekcjonuje od pół wieku. Wypożyczał je telewizji, organizatorom wystaw związanych z II wojną światową czy Muzeum Powstania Warszawskiego. Sąd wyjaśniał wczoraj, że znaczną część broni z kolekcji można wciąż użyć i dlatego należy ją odpowiednio zabezpieczyć.


Całość jest do przeczytania na blogu Ferajny.