Słowo wstępne o propagowaniu strzelectwa


Wystarczy jeden zapaleniec w gminie - nie musi być tam ani notablem, ani nikim ważnym. Wystarczy mieć chęci. W perspektywie taka działalność może się samofinansować, albo nawet przynieść niewielki dochód. Bez większego problemu można uzyskać dofinansowanie z gminy do kursu instruktora strzelectwa, czy niewielkie dotacje na każde organizowane zawody. Gmina zasponsoruje nagrody, kupi medale czy puchary. Jeżeli zdobędziecie uprawnienia instruktora albo trenera, jest szansa na zatrudnienie w MOSiRze, albo na założenie UKS, finansowanego przez gminę - szkolenie młodzieży leży w jej obowiązkach statutowych. W ramach takiego UKS można organizować akcję letnią, zimową, albo obozy sportowe dla wychowanków - również dofinansowane przez gminę i z wynagrodzeniem dla kadry z tego samego źródła.


Wiatrówki to nasze hobby. Sytuacja strzelectwa wiatrówkowego w Polsce.


Artykuł dostępny dla wszystkich Czytelników.
Czytaj całość...