Kto by pomyślał, że można wybierać w polskich stopkach do kolby


Na początku myślałem, że po krótkiej przygodzie ze stopką Darasa zostanę przy Zambellanie. To po prostu dobra stopka. Miała jedną wadę, nie mieściła się w walizce i za każdym razem musiałem ją rozkręcać - po zmianie śruby na ryflowaną przestało to być problemem, robiłem to palcami. Drugi powód, to niestety życie. Po prostu musiałem szybko się dofinansować i sprzedać jedną ze stopek - MT się nie udało sprzedać, a udało Zambellana. Jednak teraz wiem, że jak się odkuję to wrócę do Zambellana, mam nadzieję, że jeszcze będzie dostępna w wersji ze starym kopytkiem.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie polskich stopek do wiatrówek: Darasa, MT i Zambellan.


Artykuł dostępny dla wszystkich Czytelników.
Czytaj całość...