Kupą Panowie, kupy nikt nie ruszy!


Przekształcanie „starego” PFTA w „nowe” dostarcza mi niecodziennej rozrywki. Owszem, jak pisałem poprzednio, nie interesuje mnie to, co z PFTA będzie się działo. Jednak mam rzadką okazję z bliska obserwować pewne społeczne zjawiska. Nie byłbym sobą, gdybym z tej okazji nie skorzystał. No i nie będę ukrywał, trochę prywatnej satysfakcji również z tego mam, gdy potwierdzają się tezy, które stawiałem lata temu. Co prawda wolałbym, żeby się nie potwierdziły, ale skoro tak... to czemu nie?
Jednym z owych ciekawych zjawisk jest występujący wątek „rozłamu środowiska”. Jak można przeczytać, wszyscy są przeciwko podziałom, rozłam traktowany jest jako coś strasznego, co potwornie zaszkodzi wszystkim. Czy aby na pewno?


Całość jest do przeczytania na blogu.
Dokończenie na Forum