Industry Brand B-23 - Norconia Germany Professional Plus

Najlepszy wśród najgorszych


Chińskie wiatrówki mają swoją sławę. Złą sławę. Właściwie wszyscy wiedzą dlaczego, ale zawsze mnie kusiło żeby sprawdzić dokładnie co takiego w tej chińszczyźnie jest. Bo osobiście nic nie mam do Chin, w przypadku Chinek jestem jak najbardziej za. No, ale mówimy o wiatrówkach, nie bawimy się w politykę... tak więc nie odmówiłem sobie przyjemności przetestowania słynnej wiatrówki sprzedawanej jako Norconia Germany Professional Plus. To że dziwnym przypadkiem jest to samo co XS-B23, to oczywiście tylko przypadek, w końcu jednemu psu Xin-Ciong-Burek.
Popatrzmy więc co się kryje pod tą słynną, reklamowaną we wszelkich mediach niemiecką wiatrówką dla prawdziwych profesjonalistów przez duże P (a miało być bez wyzwisk...).

Dane oficjalne

Popatrzmy na strone Militaria.pl.

Klasycznie łamana wiatrówka niemieckiej firmy Norconia Germany, z gwintowaną lufą kaliber 4,5 mm. Posiada dużą prędkość początkową dochodzącą do 270 m/s. Wiatrówka jest wyposażona w lunetę angielskiej firmy Hawke 3-7x20. Luneta ma zmienne powiększenie od 3 do 7x oraz średnicę obiektywu 20 mm.
Blokada spustu jest wzorowana na mechanizmie stosowanym w najlepszych angielskich wiatrówkach.

Posiada regulowaną w pionie i w poziomie szczerbinkę. Drewniana kolba koloru wiśniowego zakończona jest gumową, elastyczną stopką. Wiatrówka została wyposażona w regulator twardości spustu. Szyna montażowa posiada stoper.

100 tarcz + 500 szt. śrutu GRATIS!

Dane techniczne:
Kaliber: 4,5 mm
Długość całkowita: 1090 mm
Długość lufy:450 mm
Waga: 3,2 kg
Prędkość początkowa: 270 m/s
Energia kinetyczna pocisku: poniżej 17J
Gwarancja: 24 miesiące

Komentarze użytkowników

Piotr Dopierała, 15-9-2004
Jakość i wygląd dokładnie jak na zdjęciach - wyśmienita, po prostu śliczna. Dodatkowo doskonała luneta z rewelacyjną optyką, znacznie poprawiająca celność. Zakupiłem łącznie z pokrowcem za 89 zł, ? który pasuje jakby był krojony na ten właśnie model wraz z lunetą. Poza tym wszystko przesłane błyskawicznie (ok 24h - przesyłka do Warszawy!!!) - Gorąco polecam!

Radosław Ołdak, 15-10-2004
Bardzo dobra wiatrówka! Po ustawieniu czułości spustu jest świetna nawet na duże odległości.

Kamil Szpakowski, 11-10-2004
Rewelacyjny produkt za przyzwoita cene! Wiatrówka bardzo celna, dodatkowo z luneta oddaje bardzo celne strzaly! Dobre wykonanie pozwala powiedziec, ze jest to produkt godny uwagi! Polecam wszystkim poczatkujacym!

Marcin Bałdyga, 4-2-2005
Bardzo mocna i świetna wiatrówka celna ale ma jedną wadę, odkręcające się śruby mocujące drewniane łoże do wiatrówki. BYć może powodem tego jest jej duża moc. Polecam

Arkadiusz Wójcik, 13-12-2004
Bardzo dobrze strzela. Jest naprawdę celna, zakładając, że używa jej dobry strzelec. Zbyt często odkręcają się śrubki mocujące lufę, ale można się przyzwyczaić. Naprawdę warto kupić tą wiatrówke.

Jacek Lampin, 27-10-2004
Robi wrażenie zarówno wyglądem jak i samymi plusami dotyczącymi strzelania. Wprawdzie z moim egzemplarzem miałem pewne kłopoty jeśli chodzi o sztywność samej wiatrówki, ale serwis bardzo dobrze uporał się z tym problemem. Teraz mogę śmiało o niej napisać że jest nie tylko piękna ale i super celna ponieważ z odległości 25m strzelałem niejednokrotnie dziesiątki . Wiatrówka warta jest polecenia ponieważ za tą kasę kupić taki sprzęt to okazja.

Robert Szymczak, 27-9-2004
Wiatrówka świetna, prędkość śrutu wspaniała, a przy tym doskonała celność. Jedyna wada to odkręcające się trzy śruby skręcające wiatrówkę w całość!!! Bez śrubokręta nie ruszajcie się z domu! A poza tym gorąco polecam, jest naprawdę warta swojej ceny.

Tadeusz Stawicki, 9-11-2004
Bardzo świetna wiatrówka, celna,szczególnie z lunetą. Można się dobrze bawić podczas strzelania. Kolega, który ma inną wiatrówkę chce strzelać tylko moją. Polecam wszystkim.

Dlaczego katuję cię, drogi Internauto, tymi wypocinami "zadowolonych" użytkowników oraz danymi podawanymi przez sprzedawcę?
Bo jest to jeden wielki stek bzdur!
Wypowiedzi te nadają się właściwie do kącika "Humor", godny "Cudów z Allegro"...

No to popatrzmy co właściwie dostajemy za osławione 499 zł + 50 punktów + 100 tarcz + 500 szt. śrutu + wysyłka + celownik Hawke 3-7x20 gratis...
O celowniku optycznym nie będę wspominał, bo nie dość że nic przez niego nie widać, to jeszcze muszka i szczerbinka wchodzą w światło obiektywu i podziwiać w niej można tylko jasne i ciemne plamy...

Wiatrówkę otrzymujemy w tekturowym pudełku:

I w środku Norconia Germany Professional Plus:

Jest to wiatrówka o klasycznej konstrukcji, z lufą łamaną.

Konstrukcja jednoznacznie wskazuje na kopię konstrukcji Gamo:
- kołek stopujący w formie charakterystycznej blaszki
- charakterysytczny cofnięty spust
- bezpiecznik przestawiany przed spustem
- plastikowa osłona spustu z oznaczeniem F<-->S
Jedynym odstępstwem jest brak plastikowej stopki, no i scięty przód łoża.



Norconia Germany Professional Plus robi solidne wrażenie.
Osada z ładnego kawałka drewna, z wyraźnymi słojami, elegancko polakierowana.

Muszka plastikowa, w osłonie, wykonana z porządnego stopu i mocno założona.

Szczerbinka jest standardowym produktem chińskim, z porządnego plastiku, regulowana w pionie i poziomie.

Zatrzask lufy trzyma solidnie, złamanie oporu wymaga sporej siły.

Na korpusie jest wyfrezowana szyna pod celownik, ze stałym stoperem.

Język spustowy wzorem Gamo cofnięty, ma za bardzo przesuniętą do przodu oś obrotu. W efekcie chowa się w łoże i wrażenie jest takie jakby uciekał spod palca. Sam spust chodzi twardo, regulacji praktycznie nie ma.
Bezpiecznik przestawiany ręcznie, umieszczony wzorem Gamo przed spustem. Przesuwa się dość ciężko, ale jest to bez znaczenia.

Osłona spustu plastikowa, od spodu oznaczenie S<--->F (zabezpieczony, odbezpieczony). Czysta kopia z Gamo.

Norconia Germany Professional Plus naciąga się z trudem. Na ręku czuć że ma tak ze 24J...
Chroboty i trzaski podczas naciągania świadczą że prowadnica jest do wymiany, a przesmarowanie koniecznością.
Wiatrówka całkiem składna, dobrze leży przy ramieniu.
Spust twardy, trudny do wyczucia.
Strzał, przeraźliwy brzęk i wibracja sprężyny, potężne kopnięcie w ramię i uderzenie w policzek.
To się nazywa KOP! 24J jak nic, rzeczywiście będzie miała te 270 m/s na Exactcie.

Wynik z chrono: 188 m/s.
Niecałe 10J.

Strzał poszedł gdzieś lecz nie wiadomo gdzie.
Zerowanie celownika na 10 m - koniec regulacji. A był to Simmons ProAir 4-12x40, na montażu dwuczęściowym SportsMatcha, czyli całkiem spory zakres regulacji. Na 10 m. bije dobre 15 cm poniżej, i to przy maksymalnym górnym ustawieniu celownika.
Wniosek - krzywo osadzona lufa.

Norconia Germany Professional Plus została niniejszym zdyskwalifikowana.

Norconia Germany Professional Plus, czyli tak naprawdę B23, to typowy produkt chiński.
Ładnie wygląda, robi wrażenie, ale poza tym... cieniutko, oj, cieniutko.
Pomiary na chrono jednoznacznie wskazują na żałosną w stosunku do wrażeń energię wylotową, utrzymującą się uparcie na poziomie 10J.
Wyjaśnia to zachwyt kupujących nad mocą - kopie, wierzga, ciężko się naciąga - musi być silna. Zwłaszcza że sprzedawca podaje 270 m/s. Przykro mi, nie jest produkowany tak lekki śrut by przy 10J Norconia Germany Professional wyciągnęła te 270 m/s.
Regularnie odkręcają się śruby - co oczywiście skutkuje rosnącym rozrzutem. W praktyce sytuację ratuje jedynie solidne ich wklejenie, inaczej srubokręt będzie musiał się stać stałym elementem wyposażenia.
Krzywo osadzona lufa owszem, umożliwia strzelanie z muszki i szczerbinki - ale jeśli myślimy o celowniku to pozostaje tylko montaż regulowany (np. AOP55 SportsMatcha). Tylko po co? Przy tak brzęczącej sprężynie nie wróżę długiego życia jakiejkolwiek optyce którą warto byłoby na tej wiatrówce zamontować. A montaż regulowany byłby więcej wart niż to urządzenie strzelające.
Zastanawiałem się przez chwilę czy nie założyć jednak AOP55 i nie przetestować jednak skupienia, w końcu pewne pojęcie o możliwościach wiatrówki miałem strzelając podczas pomiarów prędkości. Byłaby to jednak jawna obraza dla wiatrówek BMK, zdyskwalifikowanych z tego samego powodu a które takiej wyrozumiałości z mojej strony się nie doczekały. No i szkoda celownika, takiego rezonansu mógłby nie przetrzymać - a wart jest dwa razy więcej niż ta wiatrówka. Z dużą ulgą dla obolałych ramion zakończyłem testy.

Podsumowanie:
Norconia Germany Professional nie nadaje się niczego.
Dla początkującego strzelca jest zbyt trudna do opanowania, dla doświadczonego zbyt niecelna. Do strzelań puszkowo-rekreacyjnych wymaga zbyt dużo siły.
Totalnie bez sensu. Należy jak najszybciej zapomnieć o istnieniu wiatrówki o nazwie Norconia Germany Professional lub B23, i zająć sie czyms pożytecznym. Na przykład wypić flaszkę z kolegami.


Autor: Miłosław Majstruk
Zdjęcia: Karol "Diesel" Kiełbasiński

Test ten mógł powstać dzięki temu że:
firma TM - Militaria.pl - użyczyła wiatrówkę do testów
firma CEKAUS - użyczyła śrut JSB, celownik optyczny, chronograf i sporo innego śmiecia
firma INCORSA - użyczyła śrut Crosman i H&N
warsztat samochodwy ROTO SERVICE - użyczył miejsca do wykonania testów


nie jest aż tak żle

Jestem posiadaczem opisanego tutaj patentu i przyznam się bez bicia, że wszedłem w posiadanie skuszony "profesjonalną" reklamą w TV. Było to jeszcze zanim miałem neta i nie mogłem sobie poczytać.

Ale do rzeczy. Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. Zgodnie z tą maksymą, skoro już wydałem te 500zł na chińszczyznę, zmuszony byłem ją polubić. Wszystko w artykule się zgadza - jest piękna i ma mankamenty. Ale na wszystko jest sposób - fakt, lufa osadzona paskudnie krzywo, brakło regulacji na lunecie, więc zepsułem montaż traktując go flexem, ale w końcu osadziłem lunetę osiowo do lufy. Następny mankament to zgrzyty przy naciąganiu, wstrząsający brzęk sprężyny po strzale i diesel. Wszystko to opanowałem jednym tylko patentem kolegi Tonia dorabiając prowadnicę zewnętrzną sprężyny z kawałka PET-a i wszystkie te dolegliwości minęły! Naciąga się cichutko i minimalnie kopie. No ok, dorobiłem jeszcze tłok, bo oryginał pękł.

I co mam za to? Ostatnio znudziłem się strzelaniem na 15m, więc z pewną nieśmiałością przestawiłem tarczę na... 30m - aż sam jestem zdziwiony, ale po regulacji lunety mieszczę się bez problemu w czarnym, rzadko schodząc poniżej 8-ki!!!

Więc aż taka straszna paskuda z tej chinki to nie jest - nie demonizujcie! :)



"jak się nie ma, co się lubi - to się lubi, co się ma!"



Pozdrawiam



NGP + Leapers 3-9x32 MD

CZ 75B


NGP + Leapers 3-9x32 MD
CZ 75B

portret użytkownika Miki

Za te pięć stówek mogłeś mieć coś porządnego

więc teraz robisz dobrą minę do złej gry. Nie zamienię swojego 30 letniego Haenela 304, wartego poniżej stu złotych, na Twój sprzęt. On za 30 lat nadal będzie miał takie osiągi, jakie ma ( a są lepsze niż Twoje ), a Twój sprzęt dawno będzie w wiecznych ostępach wiatrówkowych.



Jeżeli ktokolwiek po przeczytaniu Twojej opinii zdecyduje się na zakup chińskiego złomu, będziesz miał na sumieniu jego żal i złość.


Serwis, tuning wiatrówek CO2

NIE NAMAWIAM NA KONTAKTY Z CHINKAMI

Przecież nigdzie w mojej wypowiedzi nie ma ani słowa o tym, że mój wybór był prawidłowy i słuszny, wręcz zaznaczyłem, że okłamano mnie w reklamie TM, ale skoro już zrobiłem ten błąd, a nie będę nikogo wpuszczał w maliny sprzedając mu to badziewie, to je po prostu "podrasowałem" i teraz strzela. I tyle.

A myślę o czymś lepszym, ale na to potrzeba kasę, którą utopiłem.



Nikogo nie namawiam do zakupu chinki, wręcz odradzam, ale jak ktoś nie ma kasy, a znów ma za dużo czasu, to z każdego badziewia, stosując porady z portali o wiatrówkach, można wykrzesać jakieś iskry.



NGP + Leapers 3-9x32 MD

CZ 75B


NGP + Leapers 3-9x32 MD
CZ 75B

portret użytkownika Miki

Jeżeli poczułeś się urażony - przepraszam

chodziło mi wyłącznie o to, by w kolejnych czytelnikach nie rodziło się pragnienie nabycia tego rodzaju sprzętu.



Ale jeżeli ktoś świadomie chce się pobawić chińszczyzną - osobiście nie mam nic przeciwko. Ważne, by miał świadomość, co naprawdę kupuje.



Ja też zaczynałem od chinki...


Serwis, tuning wiatrówek CO2

Tak samo zaczynałem...

Też miałem chińczyka, zwanego "strzelec"... Czyli B3-3. Kop potężny, celność...eee...z 10 metrów można orzecha włoskiego trafić (za pomocą dołączonego celownika optycznego Strzelec 4x20). Czyli nie było tak źle-miałem model z prostą lufą. Wszystko trafił szlag jak tego sprzęta rozebrałem. Prowadnica w formie plastikowego czegoś w kształcie litery X z kawałkiem druta zatopionego w środku... Mój Boże jak to się nie złamało? Ale złamało się-mogłem to w rękach zniszczyć. Dorobiłem prowadnicę (jeszcze wtedy mi się chciało...). Chciałem złożyć do kupy ALE...sprężyna ma około 5 cm napięcia wstępnego i nie jest elastyczna tylko TWARDA. Mimo że zrobiłem na prowadnicy 2 cm więcej miejsca to nic to nie pomogło... Ja ważę 95 kg a NIE MOGĘ jej zgiąć! Nawet jak na niej usiądę... Nie założyłem jej. Dziadek widząc moje boje z tym szajsem powiedział "masz tutaj trochę kasy, nawet ja widzę że nic z tego nie będzie...". Dzięki temu kupiłem Hatsana 80. To był sprzęt! kopał, ale miał moc, dobrze wykonany, przynajmniej nie grozi eksplozją w ręce przy obsłudze...

Teraz mam Hatsana 95 z Cekausa, czyli z Alchemikiem. Do tego Leapers 5th GEN 6-24x50. To jest fajna wiatrówka. Śliczna i działa bardzo przyjemnie. Co teraz? Pewnie PCP, wygląda na to że też Hatsan, ale AT44 premium. Czy mają takie w Cekausie? Fajnie by było...

Jak dla mnie każdy kto szuka wiatrówki powinien mieć podaną jednoznaczną wiadomość-NIE KUPUJ CHIŃSZCZYZNY (poza wymienionymi wyjątkami). Są stanowczo za drogie jak na to czym sobą prezentują, a za cenę """dobrej""" chinki możesz mieć Hatsana, który mimo że szarpie to jest przyzwoitą bazą do tuningu...