Test wiatrówki Theoben Evolution w bukowej osadzie



To samo, ale inaczej


Wiatrówka Theoben Evolution zapakowana jest w dość skromne pudełko, bez żadnych cudownych wzorków i napisów. Pudło w środku wyłożone jest gąbeczką (taką jak w pokrowcach), idealnie chroniącą wiatrówkę przed uszkodzeniem.


Wiatrówki to nasze hobby - test wiatrówki Theoben Evolution w osadzie bukowej


Po otworzeniu pudła ujrzałem długo oczekiwanego Theobena Evolution, w kalibrze 4.5 mm. Wiatrówka jest oczywiście w ustawowowym limicie 17J, oraz posiada osadę bukową w wersji ambi (czyli uniwersalną, dla lewo- i praworęcznych strzelców). Dla osłody na końcu lufy znajduje się tłumik Evolution, który wg mnie poprawia doskonale wygląd.
Sama osada wykonana jest dokładnie i znacznie lepiej niż w HW-97k. Nie posiada może pięknych słoi jak wersja wykonana z orzecha, aczkolwiek w przeciwieństwie do wspomnianej, wersja ambi jest znacznie smuklejsza.
Na szczególną uwagę zasługuje dobrze wyprofilowany chwyt posiadający bardzo przydatne wgłębienie na kciuk, do tego w przeciwienstwie do HW-97k leży znacznie lepiej w ręku. Pewnie za sprawą tego, iż jest znacznie cieńsza - Niemcy chyba zapomnieli, że nie każdy ma łapy jak bochen chleba.


Wiatrówki to nasze hobby - test wiatrówki Theoben Evolution w osadzie bukowej

Wiatrówki to nasze hobby - test wiatrówki Theoben Evolution w osadzie bukowej


Nawiązując do wyglądu Theobena Evolution, na pewno w oczy rzuca się dość mizerne wykonanie zarówno języka spustowego jak i osłony spustu. Tutaj panowie z Theobena dali plamę na całego. Ma się wrażenie jakby spust i jego osłona były jakimś odlewem żeliwnym. Myślę ze posiadacze Air Armsa mogliby tego nie ścierpieć. Kolejnym elementem gdzie producent się nie wykazał jest wlot lufy, który jest bardzo marnie i nierówno obrobiony. Całe szczęście śrut nie jest skrawany przy strzale. Kolejnym defektem jest lekko wyszczerbiony o-ring - działa poprawnie, aczkolwiek powinien być w stanie idealnym tak jak reszta części.




Wiatrówki to nasze hobby - test wiatrówki Theoben Evolution w osadzie bukowej


Naciąganie Theobena Evolution nie nastręcza żadnych problemów, można powiedzieć iż jest wręcz lekkie i przyjemne. Pierwsze co przychodzi na myśl po oddaniu paru strzałów to fakt iż strzelanie z łamańców jest znacznie przyjemniejsze niż z wiatrówek o dolnym lub bocznym naciągu. Szczególnie miałem okazję się o tym przekonać na własnej skórze po przesiadce z HW-97k.

Nawiązując po raz kolejny do osady, chciałbym wspomnieć o bardzo miękkiej stopce, doskonale dopasowującej się do ramienia strzelca.


Wiatrówki to nasze hobby - test wiatrówki Theoben Evolution w osadzie bukowej


Sam strzał jest bardzo krótki. W oczy, a raczej w ucho, rzuca się również bardzo cicha praca mechanizmów, która jest dość charakterystyczna dla wiatrówek ze sprężyną gazowa (gas-ram).
Niestety, wiatrówka ma całkiem spore kopnięcie. Możliwe iż moja ocena nie będzie tutaj zbyt obiektywna, gdyż wcześniej strzelałem z 7.5J HW-97k, który zachowywał się niemalże jak PCP - zero odrzutu i bardzo cichy strzał. Tutaj niestety tego nie ma, zarówno kopniecie jak i głośność strzału jest znacznie większa, co jest w zupełności zrozumiale.
Zastanawiające jest natomiast działanie samego tłumika, strzał wydaje się być głośny i stosunkowo mało wytłumiony. Nie próbowałem go zdjąć, gdyż jest, jak to producent podaje, "przyczepiony na stale".

Przyszedł czas postrzelać trochę z Theobena Evolution. Niestety, z uwagi na ograniczony czas jaki mogłem na test poświęcić, może nie być on wystarczająco obiektywny i nie przedstawiać w pełni możliwości wiatrówki. Zaznaczam iż było to moje pierwsze strzelanie z tej wiatrówki i nie miała ona wyregulowanego spustu (miałem zbyt mało czasu, a wiadomo ze jak mało czasu to lepiej strzelać niż kręcić - i tak bez mozolnego zerowania się nie obyło), który przez swoja "twardość" na pewno odbił się na wynikach.
Wynik jaki uzyskałem wystrzelane zostały z podpórki, przy leciutkim wiaterku, seria 10-cio strzałowa, dystans 50 m, śrut JSB Exact 4.51.


Wiatrówki to nasze hobby - test wiatrówki Theoben Evolution w osadzie bukowej


Wynik wydaje mi się być naprawdę dobry, myślę że po oswojeniu z wiatrówką i po jego regulacji, uda mi się zmieścić w przedziale 1.5-2 cm.
Niebieski okrąg służący mi za tarczę ma średnicę 1" (25.4 mm).


Autor: Krzysztof "HunterKK" Kik
Zdjęcia: autor