Wiatrówka Norica Titan (Hammerli Quick)



Hiszpański tytan kompromisu


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Norica Titan - widok z prawej strony


Od dłuższego czasu na rynku wiatrówkowym wygrywają Chiny. Oczywiście większość wiatrówek chińskich to jednorazowe, nie nadające się do niczego wyroby “wiatrówkopodobne”, sprzedawane pod dziwnymi nazwami mającymi zapewnić zbyt - Norconia Germany, Lider, Sea Lion, Smith Weson, Blazer, i wiele innych. Wyraźnie jednak widać obecność chińskich wiatrówek lepszej jakości, nadal w atrakcyjnej (przede wszystkim dla niezorientowanych) cenie (Crosman, BMK). Pomijając jednak wiatrówki za kiepskie by miały jakąkolwiek klasyfikację, do najniższej półki dołączyć należy tureckie Hatsany. W czasach gdy cena jest najważniejsza a jakość nie mieści się w kryteriach oceny, stare uznane marki coraz mocniej są wypychane z rynku. Oczywiście producenci ci doskonale zdają sobie sobie z tego sprawę. Na przykład Diana 21 i 31 to próba powrotu na rynek według nowej strategii - tanio, gorzej, ale lepiej niż inni. Efektem tego jest także opisywana wiatrówka Norica Titan.


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Norica Titan - widok z lewej strony


Istniejąca od 1917 r. hiszpańska fabryka Norica, znana jest z wiatrówek tzw. średniej półki, w cenie 800-1500 zł. Wiatrówki Norica są solidne i wytrzymałe. Kultura pracy jest jednak na niskim poziomie, a spust twardy. Przy dość wysokiej cenie powoduje to że nie są to karabinki lubiane i popularne. Taka też jest Norica Titan - wiatrówka w cenie ok. 450 zł. Brąc pod uwagę cenę, niewiele mniejszą od Slavii i większą od Hatsana, należałoby spodziewać się niewielkiej, ale jednak klasy.

Norica Titan jest małym, lekkim i poręcznym karabinkiem. Wiatrówka zapakowana jest w sztywne, estetyczne, kolorowe pudełko. Niestety bez wypełniacza który uchroniłby ją przed uszkodzeniem w transporcie.


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Osada pokryta jest w miejscu chwytu "kropkami" pomagającymi trzymać wiatrówkę


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Nie tylko z boku, ale także od spodu jest wytłoczone logo firmy Norica


Wykonana z czarnego plastiku osada jest wygodna, dobrze i estetycznie wykonana. Kolba jest przeznaczona dla lewo- i praworęcznych strzelców. O dziwo, wzorem angielskim, fabryka umieściła przy chwycie wgłębienie pod kciuk, umieszczone w osi karabinka. Plastik osady ma nacięcia i wystające “kropki” w miejscu gdzie trzyma się wiatrówkę, zapobiega to ślizganiu się ręki. “Kropki” jednak są małe a wysokie, więc nieprzyjemnie wbijają się w dłonie przy silnym chwycie. A ten z kolei jest niezbędny dla opanowania "kopiącego" karabinka. Gumowa stopka zapobiega zsuwaniu się kolby z ramienia. Norica Titan jest dobrze wyważona, dobrze więc leży w ręce i dobrze się zniej składa do strzału.


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
"Angielski chwyt" - widać w wgłębienie pod kciuk, umieszczone w osi karabinka


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Muszka ze światłowodem i blaszaną "osłoną"


Norica Titan ma zamontowaną muszkę i szczerbinkę. Przyrządy te mają światłowody, które podobno ułatwiają celowanie przy kiepskim oświetleniu. Muszka ma osłonę z wygiętej blachy, co zabezpiecza ją przed uszkodzeniem w przypadku uderzenia. Szczerbinka jest regulowana w pionie i poziomie. Regulacja pracuje poprawnie, niestety szczerbinka wykonana jest z plastiku i nie robi wrażenia solidności. Przy manipulowaniu wyraźnie przegina się na boki, a blaszka ze światłowodami przesuwa się przód-tył. Szczerbinkę daje się ustawić, działa poprawnie, ale nie jest to mocny punkt konstrukcji.


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Szczerbinka zamocowana na kostce. Nikon Monarch UCC 6x42 należy do małych celowników, ale widać że mieści się z trudem.


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Blaszka w której są światłowody ma tendencję do chwiania się przód-tył. Ogólnie szczerbinka sprawia wrażenie tandetnej, jakby była kupowana w Chinach.


Na korpusie wykonane są frezy pod celownik optyczny, o standardowej szerokości 11 mm. Niestety szyna jest bardzo krótka, ma tylko 95 mm. Pomijając niewielkie wymiary wiatrówki, to długość szyny mocno ogranicza możliwości założenia celownika, co widać na zdjęciu. Testowałem wiatrówkę za pomocą małego, kompaktowego celownika Nikon Monarch UCC 6x42, mimo to z montażem dwuczęściowym SportsMatch TO4C trudno było się zmieścić na szynie. Przy łamaniu kostka lufy znajdowała się niebezpiecznie blisko obiektywu. Wynika to z niewielkich wymiarów Titana, ale zastosowanie dłuższej szyny ułatwiłoby montaż celownika.


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Krótka szyna do montażu celownika to wada z którą da się żyć


Spust jest twardy jak na takiej klasy wiatrówkę, zczególnie jeśli się weźmie pod uwagę niewielką energię wiatrówki. Wymagałby przesmarowania i zmiękczenia, inaczej praca na spuście będzie po prostu nieprzyjemna. Spust ma wyraźny pierwszy i drugi stopień. Język spustowy jest metalowy, osłona spustu plastikowa.

Przed językiem spustowym znajduje się bezpiecznik, który przed strzałem należy wcisnąć. Bezpiecznik blokuje możliwość ściągnięcia spustu.


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Spust jest kolejnym słabym punktem tej wiatrówki. Przed językiem spustowym słabo widoczna blaszka bezpiecznika.


Niestety nie daje się spuścić napiętej sprężyny. W większości wiatrówek trzymając za złamaną lufę odbezpieczamy, wciskamy spust i łagodnie prowadzimy lufę aż wróci do normalnego położenia. W Titanie przy złamanej lufie nie można odbezpieczyć wiatrówki i ściągnąć spustu. Z jednej strony powoduje to że każde napięcie sprężyny oznacza konieczność oddania strzału, jednak z drugiej strony wiatrówka jest zabezpieczona przed możliwościa oddania strzału przy złamanej lufie. Taki wypadek skończyć się może poważnym wypadkiem, a przynajmniej uszkodzeniem wiatrówki.



Wiatrówka naciąga się lekko, z wyraźnym skrzypieniem sprężyny. Prowadnica jest za luźna i za krótka, powoduje to nie najlepszą kulturę pracy przy naciąganiu i przy strzale. Zaczep spustu chwyta wyraźnie i pewnie. Strzał jest szybki i mocny. Kolejna wada: Norica Titan należy do kopiących wiatrówek, wymagających mocnego i powtarzalnego chwytu. Jest więc wiatrówką wymagającą od strzelca pewnych umiejętności, co stawia pod znakiem zapytania jej zastosowanie jako wiatrówki dla początkującego, dla dziecka czy kobiety. Podskakiwanie karabinka wynika częściowo z niewielkiej masy karabinka (2.5 kg). Pomiary na chrono pokazały bezlitosną prawdę. Norica Titan osiągą średnio 155 m/s na śrucie JSB Exact, co daje niecałe 7J. To mało biorąc pod uwagę jak wiatrówka reaguje przy strzale. Wynik jednak był zgodny z oczekiwaniami - Norica Titan jest wiatrówką małą, o niewielkiej objętości komory sprężania, a energia wylotowa zależy od ilości sprężonego powietrza. Nie zalecam więc wymiany sprężyny na mocniejszą - nic to nie da, poza tym że Titan stanie się jeszcze trudniejszy do opanowania. Dla masterkowiczów polecałbym zdjęcie ciężaru z tłoka. Da to jakieś 5 m/s prędkości wylotowej mniej, za to karabinek zaczyna wtedy strzelać zdecydowanie przyjemniej.


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Zatrzask kulowy jest nie najlepszym rozwiązaniem, zwłaszcza przy dłuższej eksploatacji


Zatrzask kulowy lufy działa miękko choć trochę niepewnie. I to kolejny nie najlepszy element wiatrówki. Na szczęście nie ma żadnych luzów na szczękach czy na mocowaniu.

Pomimo sporego kopnięcia nie zauważyłem żeby luzowały się śruby mocujące mechanizm do osady. Jak na wiatrówkę tej klasy to wyjątek, świadczący o solidności fabryki.

Lufa jest długa jak na tak mały karabinek, ma 45 cm. Przy małej prędkości wylotowej jak i przy sporym odrzucie lufa schodzi z celu zanim śrut opuści lufę. Ciężko będzie początkującemu strzelcowi osiągnąć niezłe wyniki. Wprawiony strzelec na pewno osiągnie lepsze skupienia, szczególnie jeśliby lufę skrócić i poprawić kulturę pracy mechanizmów.

Wejście lufy jest obrobione stożkowo, tak że śrut wkłada się lekko. Nie ma więc problemu z deformowaniem śrutu przy wkładaniu go do lufy. Wyjście lufy zaś... no cóż, nie ma go. Tzn. wylot lufy jest absolutnie nie obrobiony. Nie tylko nie ma korony, ale nawet gwint jest w minimalnym tylko stopniu przy wyjściu wygładzony. Sam gwint z kolei jest potężny - szerokie bruzdy, wąskie pola. Takiego nie powstydziłby się sztucer myśliwski.


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Skupienie na 25 m, JSB Exact


Najważniejszym parametrem każdej wiatrówki jest celnosć. Przy 7J energii można założyć że Norica Titan to wiatrówka do strzelania na dystansie do 35 m. Test skupienia wykazał że standardowe śruty (JSB Exact, H&N FTT) nie nadają się za specjalnie do tej wiatrówki, na 50 m. uzyskałem za pomocą JSB Exact skupienie na poziomie 14-16 cm. Za to śrut JSB Exact Express okazał się być stworzony do tej wiatrówki. Na 25 m uzyskałem skupienie rzędu 7 cm, na 50 m - 11 cm. Na tak kiepskie wyniki wpływ na pewno miał wiatr (mocno dający się odczuć przy 7J energii wylotowej) jak i narowistość wiatrówki.


Wiatrówki to nasze hobby - wiatrówka Norica Titan - test
Skupienie na 50 m, JSB Exact


Podsumowanie
Teoretycznie miała to być wiatrówka rekreacyjna, dla początkującego, mało wymagającego strzelca. Niestety twardy spust jak i spory odrzut raczej dyskwalifikuje ją jako wiatrówkę dla dzieci/kobiet, a przed użtykownikiem stawia spore wymagania. Czyli jest bezpieczny, porządnie wykonany karabinek do zabawy na działce. Tylko za drogi...

Jednak Norica Titan ma potencjał widoczny dla majsterkowicza. Odciążenie tłoka, polerowanie spustu, skrócenie lufy i wykonanie korony, wymiana prowadnicy i przesmarowanie - to prace niezbędne by Norica Titan stała się wiatrówką celną i przyjemną w strzelaniu. Solidne materiały, prosta i solidna konstrukcja powoduje że Norica Titan ma szansę przebić mniejsze wersje Hatsana.

Jeszcze raz podkreślę to co stało u założeń tej konstrukcji - cena. Za takie pieniądze dostać możemy tylko wiatrówkę która będzie składała się z kompromisów. Tyle tylko że przy 450 zł można poszukać wiatrówki której kompromisy będą jakieś lepsze. Hatsan też jest wdzięcznym obiektem dla majsterkowiczów, a jego jakość jest teraz porównywalna z "nornicą", zaś coraz większy wybór wiatrówek na rynku wtórnym daje możliwość upolowania czegoś naprawdę fajnego w tej cenie.

Zalety:
- niezła jakość wykonania
- dobrze dobrana osada
- niewielkie wymiary

Wady:
- kiepska celność
- niska kultura pracy sprężyny
- spory odrzut
- twardy spust
- krótka szyna montażowa
- spora cena

Dane techniczne:
- kaliber 4.5 i 5.5 mm
- długość lufy: 454 mm
- długość całkowita: 1050 mm
- waga: 2.54 kg
- prędkość wylotowa: 155 m/s dla 4.5 mm JSB Exact
- energia wylotowa: 7J

Podziękowania dla firmy INCORSA za udostępnienie wiatrówki, firmy CEKAUS za chronograf Shooting Chrony, celownik Nikon oraz montaż SportsMatch.

Autor: Miłosław Majstruk
Zdjęcia: Karol "Diesel" Kiełbasiński


PLASTIK

nie nawidzę plastikowego łożą .....fe a test fajny... pozdro


mmm...

A może by tak "hammerli" quick ?


POZDRO. :-)

Eh w tej wiatrówce

Eh w tej wiatrówce wymieniać same wady.Założę sie że na 90% jest to produkcja Chińska produkowana przez BAM


850 AirMagnum +Blog 6-24x50 AOE

portret użytkownika mmajstruk

Hiszpania

Przegrałbyś zakład. Hiszpania.


Ojciec Założyciel



"By jednak odpowiedzić wprost co PFTA zrobiło, odpowiem - mogło więcej, ale z pewnością nie jest tak, że nie zrobiło nic." - Wemar



Ojciec Donosiciel
Nosił wilk razy kilka, donieśli na Miłka...

a jako pierwszy...

A jako pierwszy karabinek (mam S&W krótkiego) chcę quick'a już się uparłem bo za 280,- .



Dobrze zrobię jak go zamówię ?


POZDRO. :-)

Według mnie nie ale popytaj

Według mnie nie ale popytaj ekspertów bo ja jestem taki średnio zaawansowany


850 AirMagnum +Blog 6-24x50 AOE

portret użytkownika mmajstruk

Za 280 zł bierz, nie pytaj.

Za 280 zł bierz, nie pytaj. Ew. weź u Kurierexa (Cekaus), to ci przesmaruje i dopieści bebechy.


Ojciec Założyciel



"By jednak odpowiedzić wprost co PFTA zrobiło, odpowiem - mogło więcej, ale z pewnością nie jest tak, że nie zrobiło nic." - Wemar



Ojciec Donosiciel
Nosił wilk razy kilka, donieśli na Miłka...

oki.

Bo miałem kupic quick'a , albo compacta muszę się zastanowic , ale raczej długą ...



Fajnie , że kopie bo takie "spokojne" się nudzą , bo bezodrzutowa i wszędzie trafia odrazu , a jak tak jeszcze trzeba ją opanowac , fajnie. (Ja lubię trochę "kopa")



Ale rozczaruję Cię , Michale (kurierex'ie) , wezmę z koltera. Bo ja "złotówa" jestem i w Kolterze mam przesyłkę za darmo...




POZDRO. :-)

Hammerli quick czy BMK 12 ?

A teraz : Co wybrac ? Hammerli quick czy BMK 12 ? A może QB 78 ? No , nie wiem...


POZDRO. :-)

portret użytkownika mmajstruk

Zapraszam na forum

Od takich pytań masz chyba forum, prawda?


Ojciec Założyciel



"W czym problem? W znalezieniu sposobu, by zamiast dzielić się przez róznorodność, podzielić się różnorodnością." - Wemar



Ojciec Donosiciel
Nosił wilk razy kilka, donieśli na Miłka...

ja wybrałek bmk

ja wybrałem bmk 12.... i nie żałuje ... ale trzeba przy niej pogrzebać... pierwsze co zrobić to szlif cylindra, polerowanie sprężyny w środku i na brzegach... no i masz drewniane łoże...ładniejsze od plastyku przynajmniej dla mnie... po tuningu robi sie całkiem przyjemny karabinek rekreacyjny ..do bicia puch na dystansie 30m a nawet dalej...


portret użytkownika mmajstruk

Gratuluję zakupu

Gratuluję zakupu chińskiej wiatrówki.


Ojciec Założyciel



"W czym problem? W znalezieniu sposobu, by zamiast dzielić się przez różnorodność, podzielić się różnorodnością." - Wemar



Ojciec Donosiciel
Nosił wilk razy kilka, donieśli na Miłka...

mająć 300 zł trudno kupić nie chinke

zdawałem sobie sprawe od początku że to chinka ... trudko mało kasy a strzelać się chce....zaryzykowałem i powiem że przed wczoraj z 43m biłem puchy po browarze ( bezalkoholowym ;p) ..na tanio chinkę nie jest źle...i nie płacę za CO2...kultura pracy "w miare" niezła

-jak sie nie ma tego co sie lubii

..to sie lubi to co się ma...

ps nikogo nie namawiam na kontakt z chinkami... jak ma kase to niech kupi coś z wyższej półki, lub niech zaryzykuje tak jak ja.. mi trafiła się niezła lufa...znajomemu juz niestety nie... loteria....


może być

Wiatrówka jest dokładnie taka jak opisano w teście i można ją polubić .

U mnie na chrono wyszło :

-śrut słowacki KTK - średnio 182m/s , ok. 8,8J

- Crosman Pointed- 185m/s

Wiatrówka ma wystrzelone ok. 17. tys .śrutu a sprężyna ok. 3 tys.