Cel dla wiatrówek bardziej realistyczny

Opis koncepcji celu "Battle Field"


Jakiś czas temu doznałem natchnienia... A gdyby tak... i stała się rzecz prawie niemożliwa - w czasie wolnym WZIĄŁEM SIĘ DO ROBOTY!

Ale od początku. Doszedłem do wniosku, że dobrze byłoby postrzelać "klimatycznie" (nigdy nie pociągała mnie tarcza, wolałem raczej rozwalać lalki mojej córki (dodam, że córa ma 17 lat i lalki raczej od pewnego czasu jej nie bawią, tak więc krzywdy jej nie zrobiłem). I co tu teraz sobie zmajstrować? Jestem mistrzem w ślusarstwie i mam dostęp do wielu technologii - wiem, że to nieskromne, ale cóż, tak właśnie jest. Pomysły pchały się nachalnie, musiałem je wyrzucać na siłę, drogą selekcji dość subiektywnej. Tu głównym wyznacznikiem było aby nie kopiować celów, które gdzieś widziałem. Zrobić coś, czego jeszcze nie widziałem, albo nikt nie widział... Masa ludzi strzela sobie w "zwierzaki", "kaczki", o tarczach nie wspomnę, a ja chciałem czegoś innego - klimatyczne pole walki - "real battle field".


Wiatrówki to nasze hobby. Opis koncepcji celu wiatrówkowego Battle Field.


Przy odpowiednim "dozbrojeniu"... nazwijmy to celu bazowego... otrzymałem coś, co może płonąć, wybuchać i można w to strzelać z wielką satysfakcją, a już zabawa we dwóch (jakiś malutki zakładzik) podnosi adrenalinkę, zresztą jak każde zawody. Tworzyłem jednocześnie 3 egzemplarze, całkowicie kompatybilne - sprzedając jeden (ach ten szelest banknotów), jeden na zapas, jeden dla mnie. Nie wiem który jest na zdjęciach, zresztą wszystkie są niemal identyczne, więc nie robi to różnicy. Postanowiłem, że ma to być cel dla ogółu strzelających, na śrut diabolo, BB, ASG... no, może z wyjątkiem FAC - za cienki materiał. Zresztą materiał jest całkiem solidny, najcieńszy element ma grubość 3 mm, ale są i elementy z blachy 10 mm.

Na początek stwierdziłem, że musi to być "battle field", a jak pole walki, to muszą być "ludzie" - wszak nie widziałem terrorysty pod postacią świni lub kaczki. Postacie są dość niskiego wzrostu - około 10 cm stojąca, biegnąca niższa o około 10-15 mm i klęcząca wysoka na około 75 mm. Reszta wystroju raczej proporcjonalna, przynajmniej tak mi się wydaje, może za wyjątkiem "chatki", ale może gdzieś takie małe budują. Znakomicie się do tego strzela. Ale idziemy dalej. Zrobiłem i zaprojektowałem to tak, że można strzelając łamać gałęzie, tu tylko kwestia dostępu do różnego rodzaju gałązek, traw, itp. (jak delikwent dostanie gałęzią, to też może "kopyrtnąć").
Można również powodować eksplozje, pożary (patent o ile sobie przypominam podsunął mi swego czasu na PW Eclip - jeśli się mylę, to przepraszam, nie ciągnijcie go za język). Nie będę tego patentu opisywał, nie wiadomo wszak, kto kiedyś to przeczyta, strzelają również osobnicy niezbyt rozgarnięci. Nie chcę mieć na sumieniu jakiegoś pożaru, bo pożarek na polu walki, też można wywołać. Oj, biegałem już z butelką wody gdy mi farba się zapaliła, ale teraz "ozdobniki palne" ustawiam w bezpiecznej odległości.


Wiatrówki to nasze hobby. Opis koncepcji celu wiatrówkowego Battle Field.


Można również perfidnie trafić cel, czyli powalić jednego z ośmiu "bad guys". W sumie postaci jest 10, w tym dwóch "zakładników" w pozycji "hande hoch", aby sobie życie utrudnić. Ustawiając ich odpowiednio można tak zasłonić cel, że przypomina to trafienie w 1-groszówkę z 60 metrów. Zasłaniają cele (i tu kwestia zasad) - trafisz tego czerwonego i cały wynik szlag trafił, chyba, że zdejmiesz "Big Bossa". Ot, kwestia ustalenia zasad.
"Big Boss" (tak jakoś sama narodziła mi się ta nazwa podczas strzelania) to nic innego jak mały otwór fi 12, działający na zasadzie "biathlonu", znajdujący się na poddaszu chatki. Nie ma oczywiście problemu z dostawieniem jakiegoś kamienia, itp. - realizm wzrasta. Samo konfigurowanie celu jest proste dzięki kompatybilnym otworom (po prostu wszystko do wszystkiego pasuje, każdy element można przykręcić gdzie się podoba, a podstawę można skręcić do pozycji płaskiej (wtedy ma długość około 1 metra, ale tylko 10 cm "głębokości"), albo 3D (wtedy mamy głębokość około 40 cm i tyleż długości). Można to przykręci do deski (w pomieszczeniu) lub "przyśledziować" do ziemi strzelając na wolnym powietrzu.


Wiatrówki to nasze hobby. Opis koncepcji celu wiatrówkowego Battle Field.

Po ostatnim strzelaniu z kumplem byłem do przodu 12 pln strzelając z długiej, ale poprzednio przegrałem do niego 15 zeta z krótkiej, przez własną głupotę dałem mu moje HW-40, a ja waliłem z mojego "peacemaekera"... ale nie żałuję, bo to właśnie jemu opchnąłem jeden z trzech celów, tak więc jestem i tak nieźle "do przodu". Zasady można ustalać dowolnie...

Teraz nudna część.
Co do narzędzi, to użyłem spawarki inwertorowej, szlifierki kątowej, plazmy, sztancy, gilotyny do blach, zaginarki do blach, wiertarki stacjonarnej i pistoletu lakierniczego, no i własnych rąk!Materiał to praktycznie odpad poprodukcyjny z prywatnych zasobów. Prac nie będę opisywał bo byłoby to dłuuuugie i nuuuudne, a nawet niezrozumiałe.


Wiatrówki to nasze hobby. Opis koncepcji celu wiatrówkowego Battle Field.


Na koniec mała perełka. Raz przy grillu, gdy zapadła ciemność i naszła ochota na postrzelanie, cel objawił się w całkiem nowym "świetle" (ogniska) - dwa niewielkie ogniska z boku i było ostre walenie, aż zabrakło śrutu. Klimat nie do opisania... patrzysz w celownik i widzisz cel oświetlony migotliwym blaskiem ognia, spowity dymem, po prostu wyglądało to bardzo klimatycznie, żeby nie powiedzieć bajecznie...Warto było poświęcić czas, daje masę radochy.

I to by było na tyle. Ale mam już nowy pomysł, znalazłem trochę nierdzewki i myślę wykonać sobie podstawki pod pistolety, ot, żeby mogły sobie stać na "honorowych” miejscach. Wypolerowane na "lustro" powinny prezentować się elegancko, jak będzie znowu czas i ochota to zrobię, "opstrykam" i nie omieszkam się pochwalić. Mam nieodparte wrażenie, że o czymś zapomniałem, ale nie wiem czego (wszak gdybym wiedział, to bym nie zapomniał). Jak sobie przypomnę, to dopiszę, a może ktoś spyta i mi się przypomni... A na razie to by było na tyle.


Autor: norman_69
Zdjęcia: autor


Super, ja strzelam do

Super, ja strzelam do żołnierzyków... Choć osobiście pomalowałbym postacie odzwierciedlające rzeczywistość. Na bank byłaby to "wietnamska wioska"...



Pozdrawiam, radcom


portret użytkownika wojtek_pl

Super !

Łooo Super !! Bardzo, bardzo mi się podoba !



Możesz ewentualnie na PW zdradzić ile to kosztuje ?


Advocatus Diaboli Localis

"Porządny obywatel najbardziej powinien się obawiać ludzi, którzy twierdzą, że porządny obywatel nie ma się czego obawiać"

portret użytkownika norman_69

Cieszę się ,że wam się

Cieszę się ,że wam się podoba-jeśli macie jakieś własne pomysły,nie widzę problemu,ze stali mogę zrobić prawie wszystko.Jakby co to piszcie na PW.

Pozdrawiam.


Norman_69-,,Airguns nightmare''
HW 50 S + DOC 3-9X40
Hatsan 55,,Ultra'' QT +PP 3-9x40 AO ,,Cekaus made''
Bajkał iż 53m lufa HW

Potrzebujecie celów,stojaków do wiatrówek i wyrobów ze stali-piszcie śmiało

portret użytkownika eclip2

Czapki z głów!

Wow!

Jestem pod wrażeniem Twojej pracy. Fantastycznie to wyszło.

Niesamowitą frajdą musi być taki "FPS na żywo" :)


...+BT3-9x40DOA600
Hatsan55(II)
Łucznik wz.70 1975

Wielki...

Wielki szacun, kawał dobrej roboty. Podoba mi się bardzo.