Opis wiatrówki Gamo Cadet



Ciekawa wiatrówka z muzeum Gamo


Lubię wracać do domu, na prowincję. Po tygodniu życia prawie w samym sercu Wrocławia takie przejechane 60 kilometrów, wieńczone spokojnym, sielankowym, małomiasteczkowym klimatem, jest jak balsam dla duszy. Tym razem wracało mi się jeszcze milej, a to ze względu na otrzymany w przeddzień wojażu telefon od dobrego kumpla, który poinformował mnie, że nabył wiatrówkę za sto złotych. Z jego opisu tajemniczego urządzenia nie wynikało jednak w żaden sposób, by była to „chinka”. Tym bardziej byłem zaintrygowany nabytkiem towarzysza. Jak się wkrótce okazało, spotkanie z wiatrówką Gamo Cadet było dla mnie nie lada zdziwieniem i zaskoczeniem.


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Gamo Cadet


Była to pierwsza wiatrówka produkcji hiszpańskiej, którą trzymałem w rękach. Egzemplarz, który trafił w moje ręce, jest niestety przykładem zaniedbania i brakiem podstawowej wiedzy ludzi posiadających wiatrówki. Zarówno opis i zdjęcia są subiektywizowane na poczet zarówno stanu technicznego jak i historii wiatrówki.


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet


Gamo Cadet to wiatrówka łamana w kalibrze 4.5 mm. Na pierwszy rzut oka wygląda jak zabawka, ale nie jak zabawka, którą na pierwszy rzut oka zdaje się być np. IZH-60 od Baikała. Pierwsze wrażenie, które wzbudził we mnie Gamo Cadet, to zażenowanie i niepokój. „Co to do diabła ciężkiego jest”- pomyślałem.
Mimo, że konstrukcja wygląda dość śmiesznie, jest solidnie wykonana. System leży w dobrze wykonanym łożu, zresztą cała osada odznacza się jakością wykonania o klasę wyższą niż „czikulinki”.

Przeszkadza przede wszystkim dziura, w której tkwi spust. Nie wiem, czy brakuje wypełnienia, czy tak ma po prostu być.


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Plastikowy kabłąk i „dziura”


Założyłem od razu, że osada była „robiona”. Wywnioskowałem to po sposobie, w jaki została polakierowana. Lakier w miejscu ryflowania został nietknięty, więc tworzy ciemniejszy pas zabejcowanego i kontrastującego z resztą osady drewna. Owa reszta pokryta jest warstwami lakieru o nieregularnej grubości, nałożonymi gorzej niż niechlujnie (znalazłem kilka nitek włosia z pędzla [!] w lakierze). Kontrast kolorów sprawia, że wiatrówka przypomina amerykańskie samochody średniej klasy (Fury Wagons). Niewielka kolba typu Monte Carlo, a na niej jeszcze mniej wydatna baka policzkowa.


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Baka


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Chwyt


Na szczęście dokopałem się do oryginalnych barw i faktur drewna - był to buk, bejcowany na ciemno. Chwyt niestety bardzo niewygodny, jakby skopiowany z „Chinek”…


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Ryflowanie


Nie mogę się wypowiedzieć na temat oksydy. Nie wiem, jak wygląda w przypadku Cadeta, bo wiatrówka zostałą pomalowana czarną farbą olejną, tworzącą cudowne zacieki. Jedyną rzeczą, która sprawiła mi radość, to gdy patrząc na system doczytałem się, że wiatrówka to GAMO i że made została In SPAIN. Litera „F” wpisana w pięciokąt (Freiewaffe) sugeruje, że wiatrówka ma energię wylotową śrutu poniżej 7.5 J.


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Ledwo widać logo Gamo i miejsce wyprodukowania


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Numery seryjne i limit 7.5J


Lufa posiada wyraźny gwint, chyba dostrzegłem parę wżerów po „rudej”…


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Gwint


Szyna montażowa ma standardową szerokość 11 mm a długość to ok. 15 cm.


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Szyna 11 mm


Stali i drewnu towarzyszy też plastik, z niego wykonane są muszka, elementy szczerbiny oraz kabłąk. Muszka wykonana tragicznie - jednoczęściowy, plastikowy odlew z cyplem do celowania. Szczerbina za to bardzo mile zaskakuje strukturą w pełni regulowaną za pomocą pokręteł wykonanych z plastiku, klik wyczuwalny i przyjemny, wyraźne, białe numerowanie pozycji pokręteł, ale brak punktu odniesienia. Elementy metalowe szczerbinki to insert oraz ogon przytwierdzony do korpusu śrubą.


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Muszka


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Szczerbinka


Wiatrówka jest bardzo lekka i bardzo mała. Waży niewiele więcej niż 2 kilogramy, a mierzy mniej niż 100 cm. Przy naciąganiu praktycznie nie odczuwamy oporu sprężyny - sprężyna nie jest silna. Ku mojemu zdziwieniu zatrzask lufy pracuje wspaniale, wyraźny i co najważniejsze przyjemny szczęk metalowych trzpieni wzbudza zaufanie, lufa siedzi sztywno i nie kolebie się.


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Kostka lufy wraz z popychaczem tłoka


Jednak mamy przed oczami zarys wiatrówki słabej, wręcz zabawkowej, o potencjalnie małej energii wylotowej… Gorzki tort ukoronujmy zgniłą wisienką


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Ładowanie śrutu


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Strzelanie na 10 m.


Jak pisałem wcześniej, egzemplarz który testowałem był zaniedbany. Odbiło się to nie tylko na ogólnym wyglądzie, ale i na pracy spustu. Lepiej się strzela z Narcomanii Gormony Preciżjon 5 wyjętej prosto z pudełka. Spust pracuje tak ciężko, że w zasadzie nie jest możliwe oddanie choć pozornie precyzyjnego strzału, język „lata” we wszystkich kierunkach (to ma związek z tą „dziurą”, w której tkwi - pisałem o niej na początku). Ruchy na płaszczyźnie muszka-szczerbina, powodowane właśnie przez wojnę palec-spust, widać wyraźnie przed strzałem, co jeszcze wzmaga niepokój co do rezultatu.
Do momentu, gdy padnie strzał…

Jak niewdzięczną rzeczą jest tworzyć wiatrówki, które są wcieleniem czystego kompromisu…
Kopniaka praktycznie nie ma. Strzał głośny, ale nic nie brzęczy…


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Widoczna prowadnica


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
Fatalnie wykonany mechanizm spustowy


Wiatrówka Gamo Cadet jest, mimo wad opisanych wyżej, celny. Nawet bardzo celny. Przeszkadzałem mu chyba tylko ja. Bez wstępnej regulacji wiatrówki, strzelając w niewygodnej bluzie ograniczającej ruchy i tworzącej wałki materiału w dołku strzeleckim, zdobyłem skupienie do przykrycia złotówką (gdyby nie ta „3”…).


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet
7 strzałów na 10 m.


Następne strzelania były już pod dachem, na 8 metrów. Cadet tworzył grupy przestrzelin łączących się ze sobą w różnych płaszczyznach. Wnioskować można, że jeśli tak zaniedbany egzemplarz potrafi aż tyle to… co potrafi dopieszczony egzemplarz?
Opad śrutu jest znaczny i wyczuwalny przy zmianie odległości, zrzucam to na karb słabiutkiej sprężyny i niewielkiej komory sprężania. Kto wie, czy wina nie leży również po stronie uszczelki tłoka - nie znam jej stanu póki co.

Ta wiatrówka ma w sobie duszę. Konstruktorzy wiedzieli, że będzie uczyć strzelać. Ściągając spust, za każdym razem czułem, że mi wybacza błędy, które czyniłem prawie specjalnie, bo nie wierzyłem, że wiatrówki tego pokroju strzelają celnie. Nie przykładałem się do strzelania w ogóle, jednak wiatrówka jakby sama się starała o wynik. To niesamowite wrażenie sprawiło, że namówiłem kumpla, by nie pozbywał się jej, a zostawił na „potem”, to ją rozkręcimy. Na dzień dzisiejszy oddzieliliśmy tylko mięsko od kości.


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet


Wiatrówki to nasze hobby, opis wiatrówki Gamo Cadet


Sami widzicie, że ten „Gamoń” posłuży jeszcze długo do nauki i zabawy, nie tylko dla dzieci, ale i także doświadczonych strzelców, albo syntezy obu powyższych, czego wynikiem jestem… ja sam.

Jest w niej coś takiego, co wzbudza w człowieku zaufanie nie tylko na płaszczyźnie osiągów czy konstrukcji…ale takie, jak zaufanie ucznia do nauczyciela.


Autor: Karol "lightmun" Rutkowski
Zdjęcia: autor


wiatrówka z duszą... dobrze

wiatrówka z duszą... dobrze powiedziane :)


Z wyglądu zewnętrznego

Z wyglądu zewnętrznego przypomina slavie..


portret użytkownika lightmun

Dziękuję:)