Porównanie wiatrówek Slavia 634 i Hatsan 80, z Industry Brand B3 w tle



Piękna, bestia i kaleka


Każdy posiadacz wiatrówki zadawał sobie kiedyś pytanie "co kupić?", "czy warto?" i "dlaczego akurat tak drogo?". Dokładnie tak samo było ze mną. W lipcu albo sierpniu 2008 roku postanowiłem spełnić swoje chłopięce marzenie, kupić sobie wiatrówkę. „Ale gdzie?” Mój pierwszy pomysł padł na Alledrogo. Przecież nie jedną rzecz tam kupiłem i mnie nie oszukali, więc nie zastanawiając się długo rozpocząłem poszukiwania. Niestety, nie miałem zbyt dużo gotówki. No, może miałem parę groszy, ale nie chciałem wydawać za dużo. Po jakichś paru godzinkach szukania i jakiejś reklamie gdzieś w sieci znalezionej, na której testowano wiatrówki, mój wybór padł na wiatrówkę Norconia Germany. Niestety, mój zakup opóźniłem o parę dni i ten model ktoś kupił. Ale nie przejmując się nic znalazłem inna. Trochę tańsza Norkonia Germano.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Norkonia Germano, czyli Industry Brand B3 w wersji "podróbki" wiatrówki Norconia Germany - także "chinki" B3


Niestety, różnicy w nazwie nie zauważyłem. Sprawdziłem komentarze sprzedającego, co sprzedaje, itp., itd. Wszystko pasowało. Kiedy już złożyłem zamówieniem zacząłem czytać w Internecie co kupiłem. Wtedy też trafiłem na Airguns.pl. No, ale pomyślałem, że może mój nowy sprzęt będzie wyjątkowy, a to co piszą nie będzie dotyczyć mnie. Po paru dniach kurier przywiózł przedmiot moich westchnień. Na pierwszy rzut oka pudełko jakieś takie dziwne było, a wiatrówka latała w środku owinięta jakimś workiem. Do tego tarcze, faktura zakupu, śrut i długopis firmowy. Wyjąłem zniecierpliwiony wiatrówkę i szukam instrukcji. No jest. Miała być po polsku! A jest po angielsku. Pomyślałem sobie, że w końcu się te moje studia z angielskiego na coś przydadzą. Przeczytałem i wziąłem się za strzelanie. Pojechałem do dziewczyny i tam też strzelaliśmy, aż w końcu po nie całych dwóch dniach strzelania coś poszło nie tak. Napiąłem dźwignię naciągu, załadowałem śrut. Wycelowałem, padł strzał, ale jakiś dziwny głuchy i brak odgłosu uderzającego śrutu... co jest? Naciągam jeszcze raz, patrzę, a tu ku mojemu zdumieniu śrut jest tam gdzie był.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Śrut w lufie. Ugrzązł. Bardzo bezpieczne...


Strzelam ponownie, i to samo. Jeszcze raz, i jeszcze raz. W końcu dotarło do mnie, że moja wiatrówka nie była wyjątkowa. Do tego wspomnę o ciągle odkręcających się śrubach od naciągu i spustu oraz o śladach rdzy na wiatrówce.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Nowa wiatrówka? Nowa. Wygląda jakby 20 lat leżała na strychu.

I można było tak te śruby dokręcać w nieskończoność, bo najprawdopodobniej gwint był naderwany. Na szczęście pseudo wiatrówka popsuła się bardzo szybko i mogłem ją oddać. Sprzedawca (z „piątakiem” w nazwie) też był wystarczająco uczciwy, że bez problemu oddał kasę, tylko na przesyłkach straciłem. Wróciłem do punktu wyjścia biedniejszy o jakieś 40 zł, ale dwa dni sobie postrzelałem.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Norkonia Germano w pełnej krasie. Ślicznotka, tylko kaleka...



Piszę ten tekst, ponieważ wahałem się między dwoma modelami które mi doradzali na naszym forum. Jedni mówili o Hatsanie, a drudzy o Slavii.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Hatsan 80 STG


Może ktoś się też waha tak jak kiedyś ja. Więc mądrzejszy o małą przygodę z chińską wiatrówką Industry Brand B3 vel Norconia Germany/Norkonia Germano czy też inne ustrojstwo, czytałem, szukałem, oraz pytałem. A po tym wszystkim zamówiłem sobie Hatsana 80 STG. Niektórzy z kolegów z tego forum szyderczo się śmiali, że mam parcie na SZMOC. Ale co tam! Kupiłem. Nie był taki drogi a jak już go dostałem w swoje łapki to cieszyłem się jak dziecko na widok cukierków. Chodziłem i strzelałem. Do wszystkiego - oczywiście w ramach rozsądku. Czyli puszki, butelki, tektury, deski, jabłka, itp., itd.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Slavia 634


A teraz przyszła chwila, na którą czekałem od jakiegoś czasu. Dzisiaj odebrałem moją drugą wiatrówkę. Czyli Slavię 634 Ultra z Cekausa. I oto właśnie doszliśmy do punktu, w którym może komuś pomogę. Chcę porównać te dwie wiatrówki, a i może odpowiem na nurtujące was pytania.

Na początku może napiszę o pierwszym wrażeniu. Po otrzymaniu przesyłek pudełka wyglądały różnie. Slavia - szare, poważne pudełko, raczej wytrzymałe, z kilkoma napisami. Hatsan był w kolorowym pudełku ze zdjęciami różnych modeli. W sumie raczej pudło dobrej jakości, ale trochę takie odpustowe jak dla mnie. Hatsan wydaje się być bardzo solidny, mimo że w plastikowej osadzie. Dość ciężki, co sprawia, że trzymając go w rękach zaczyna się czuć respekt. Natomiast Slavia wydaje się być lżejsza w porównaniu do Hatsana i taka drobniejsza. Gdyby obie miałyby się stać jakimiś postaciami z baśni, to Hatsan byłby wielkim, silnym, nie okiełznanym i nieobliczalnym wojownikiem, a Slavia drobniutką, zgrabną, filigranową dziewczyną, która potrafi raz a dobrze dać w dziób. Tak to sobie wyobrażam - może troszkę mam porytą psychikę, ale trudno. Obie wiatrówki trzyma się dobrze, i plastik i drewno prezentują się ładnie.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Piękna i bestia - Slavia 634 i Hatsan 80 - z lewej strony


Ładując Hatsana można wyrobić sobie mięśnie, ale z czasem człowiek się przyzwyczaja. Slavia naciąga się bardzo delikatnie i podoba mi się zabezpieczenie przed niepowołanym naciągnięciem. Jedno jest pewne - moja narzeczona będzie wolała strzelać ze Slavii, bo będzie mogła sobie sama ładować śrut, a w przypadku Hatsana za każdym razem musiałem robić to ja.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Spusty


Jeżeli mowa o spuście i obudowie spustu to w Hatsanie jest masywny i dobrze się prezentuje. Ale jak to z twardymi facetami bywa, żeby strzelić to trzeba naprawdę nacisnąć na spust, i wtedy trzeba uważać żeby kop nam ramienia nie urwał. Spust da się trochę podregulować, ale i tak jest twardo. A w Slavii? Mały, plastikowy taki (choć z matalu), trochę zabawkowy. A jeśli chodzi o sam strzał to trzeba uważać żeby "se łba nie odstrzelić albo komuś". Bo jak to z kobietami! Trzeba delikatnie! Delikatne muśnięcie spustu i strzał.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Bezpieczniki


Zabezpieczenie przed niekontrolowanym wystrzałem bardziej mi się podoba w Hatsanie, ale w Slavii jest chyba poręczniejsze. Przyrządy celownicze bardziej podobają mi się w Harrym i dużym plusem jak dla mnie jest zamontowany seryjnie tru-glo.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Szczerbinka Hatsana - plastikowa, ale za to z tru-glo


Muszka jest ładniejsza niż w Slavii, ale jak wszyscy dobrze wiemy, estetyczne walory nie mają niestety wpływu na celność.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Metalowa szczerbinka Slavii


Jak dla mnie liczy się to, że w Slavce lufa kończy się tak po prostu, a w Harrym ładnie jest zakończona specjalną obudową, która jest połączona z muszką. W Slavii mamy do czynienia ze zwykłą szczerbinką nie odróżniającą się zbytnio od szczerbinki przykręconej śrubkami we wspominanym wcześniej B3.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Piekna i bestia od góry


Dla mnie dużym plusem po stronie Hatsana jest dłuższa niż w Slavii szyna do montażu optyki oraz dziurki na kołek stopujący. W przypadku Harrego to bardzo przydatne. Co do strzelania, to muszę przyznać, tak jak to już wcześniej napisałem, że Harry kopie i to nieźle, natomiast Slavka ledwie drgnie w łapkach - co przekłada się, niestety, na niekorzyść Harrego. W warunkach idealnych, zaraz po otrzymaniu wiatrówek, bez większych ustawień przyrządów celowniczych Slavka ma bardzo dobrą celność. Byłem w stanie wycelować z dość dużą precyzją w punkcik. Natomiast Harry ma o wiele większy rozrzut, ale mniej więcej trafiam tam gdzie chce. Nie będę publikować tu miliona zdjęć tarcz przestrzelonych z obu wiatrówek, bo po co? Kto jest ciekaw tarcz to przestrzelone ze Slavki na pewno gdzieś znajdzie, a jeżeli chodzi o Hatsana to trzeba sobie wyobrazić to co robi Slavia, tylko że rozrzucone bardziej po tarczy. Do Hatsana otrzymałem przy zakupie celownik optyczny firmy Tasco. Sam nie wiem czy w ogóle jest sens z niej strzelać, bo różnie z tym bywa. No ale za tą kasę... niech i będzie. Do Slavii musiałem sobie dokupić jakiś celowniczek. Wybór padł na Deltę Optical. Sam nie wiem czemu, ale jestem w miarę zadowolony. Niestety, jeżeli zacznie się strzelać z lepszego celownika, to wracając do Tasco człowiek ma ochotę go całkiem zdjąć z wiatrówki.
No, a teraz chyba najważniejszy aspekt posiadania wiatrówki, czyli kasa. Za Hatsana dałem 310 zł. Natomiast Slavia kosztowała mnie 800 zł wraz z celownikiem (ten za 200 zł). No, oczywiście której wiatrówki byście nie kupili, trzeba jeszcze policzyć futerał - to koszt od około 60-170 zł. Do tego oliwa do broni do czyszczenia po każdym strzelaniu - to koszt do około 40 zł. Następnie śrut. Najlepiej kilka rodzajów do przetestowania z którego strzela się najlepiej. Koszt za pudełko od 12 zł do 40 zł. Do tego uzupełnienie tuszu do drukarki, coby można było tarcze drukować - to koszt około 20 zł lub zgrzewka piwa puszkowego cena wg cennika pobliskiego sklepu. Tylko pamiętajcie o ważnej zasadzie!! Jedziesz - NIE PIJ!! Piłeś - NIE STRZELAJ!!!



No, a na koniec zostało nam zasadnicze pytanie - co kupić? Niestety, muszę odpowiedzieć tak jak koledzy z forum odpowiedzieli kiedyś mnie: wszystko zależy od tego, co cię satysfakcjonuje. Jeżeli zamierzacie raz na jakiś czas postrzelać i nie przywiązujecie zbytniej wagi do celności, to myślę, że Hatsan zupełnie wystarczy do ustrzelenia jabłka czy też puszki po bezalkoholowym piwie. Natomiast jak interesuje was celność i coś, co was nie ogłuszy samym strzałem i nie dobije kopnięciem podczas strzału, to Slavia jest właśnie dla was.


Wiatrówki to nasze hobby. Porównanie wiatrówki Slavia 634, Hatsan 80 i Industry Brand B3 (Norkonia Germano).
Slavia i Hatsan z prawej strony

Dla tych co chcą moc i celność - to polecam moje rozwiązanie. Kupić sobie i Hatsana, i Slavię, albo coś droższego z przedziału 1000-1500 zł. Kiedy ja zaczynam strzelać, to na pierwszy rzut idzie wiatrówka od naszych sąsiadów. A kiedy mam już dość biegania do tarczy i sprawdzania wyników, wtedy poprawiam sobie humor siłą i dobrym kopnięciem Turka. Decyzja co do zakupu należy do was. Jedyną rzeczą, którą mogę jeszcze wam powiedzieć, to pragnę po raz kolejny przestrzec wszystkich przed chinkami. Naprawdę NIE WARTO! Nie stosujmy się wszyscy do naszego narodowego powiedzenia "Polak mądry po szkodzie". Bądźcie mądrzy przed szkodą i nie kupujcie szajsu!!

Z pozdrowieniami dla wszystkich zaczynających oraz od dawna strzelających - Przemek.


Autor: "strzaly01"
Zdjęcia: autor


portret użytkownika mmajstruk

Jest OK.


Jeśli bardzo ci się spieszy i nie chcesz jeszcze trochę potestować, to możesz kupić. Pieniędzy nie wyrzucisz...



Ojciec Donosiciel
Nosił wilk razy kilka, donieśli na Miłka...

portret użytkownika lightmun

Zarówno Czeszka jak i Turek

Zarówno Czeszka jak i Turek są dobrym rozwiązaniem.


portret użytkownika eclip2

Szczególnie teraz.....

...gdy turecka fabryka zaczęła produkować porządniejsze wiatrówki.


...+BT3-9x40DOA600
Hatsan55(II)
Łucznik wz.70 1975

porównanie Slavii i Hatsan

Witam



Muszę autora artykułu nieco zmartwić, mianowicie wrażenia wstrząso akustyczne w Harym dają tylko złudne poczucie mocy, przynajmniej w szwagra Harym 70 tak jest a to ten sam system.

Nie posiadam co prawda chrono żeby zrobić dokładne pomiary ale robiliśmy test przebijalności i z mojej Slavi 634 sklepowa i tylko smarowana, pięciokrotnie śrut taki turecki spiczasty brudzący paluchy, strzelany z 5m zatrzymywał się w 5 butelce pet, a hary wersja sklepowa nic nie robiona za każdym razem śrut zatrzymywał się w innym miejscu z tym że najdalej doleciał do środka 4 butelki. Tak że Slavia okazała się mocniejsza i bardziej stabilna niż Hary.

Ale ogólnie do rekreacji Hary jak i Slavia nadają się idealnie i przy bliższych dystansach tak do 20m nie ma jakichś znaczących różnic w celności, powyżej to już inna bajka.



Pozdrawiam

tomrbp


portret użytkownika strzaly01

Odp

Może Harry szwagra jest już troszkę wyłechtany albo coś. Bo powiem ci że w moim przypadku różnica była widoczna. Z dużej odległości Harry bez problemu robił okrąglutkie równe dziurki w obu ściankach puszki po piwie natomiast Slavka albo się przebijała albo nie. A to Slavka od Cekausa wiec szajsu mi nie sprzedali. Ostatnio nie porównywałem ich ale w miarę jak będe miał czas to może zrobię porównanie przebijalności. To takie moje noworoczne postanowienie. :-D


If you don't get everything you want,
think of the things you don't get that you don't want.

Po etapie azjatyckim

I wszystkich jego dolegliwościach czyli awariach i dobrej miny do złej gry(zaprosiłem kolegów na małe strzelanko a chinka na to kaput) zdecydowałem się na Hatsana na początek po częsci ze wzgledu na cene jestem zadowolony z tego karabinka.Wyzwolił u mnie dalszy pociąg do strzelectwa rekreacyjnego i parcie na następny etap a bedzie nim Slavia;)


Proszę o poradę .PILNE

Witam wszystkich użytkowników wiatrówek i forumowiczów . Jestem z wami pierwszy raz. Mam dylemat .Chciałbym zakupić wiatrówkę aby nie nudzić się z synem na wakacjach , gdy np. nie będzie ładnej pogody. Ponieważ nie jestem zbyt zamożny oraz jestem nowicjuszem pomyślałem, że zacznę od czegoś tańszego i prostrzego np. do 200-300 pln . Upatrzyłem sobie te z dolnym naciągiem np.Lider 45 , Industry Brand QB 36-1 lub podobne ( przypadły mi do gustu w tej klasie cenowej ). Nadmieniam , że chcę postrzelać do puszki ,owoca jakiejś deski - nie interesuje mnie super celność ,siła , długowieczność sprzętu . Najważniejsza dla mnie jest bezpieczna zabawa , lecz to co przeczytałem na forum o tego typu wiatrówkach to chodzenie po polu minowym . Dzieciak mój ma 15 lat i nie chcę aby dorosłe życie zaczął od szukania protez . Jaki sprzęt zakupić ?? Proszę o poradę osoby , które oddały setki strzałów z różnego sprzętu i znają wiele osób znających się na rzeczy . Za wszystkie podpowiedzi z góry dziękuję .


Slavia

Witam wszystkich, to jest moja pierwsza wypowiedź, choć od kilku lat już czytam, to co znajduje się na tym i na innych portalach o strzelectwie. Choć moje doświadczenie praktyczne jest bardzo małe i nie oddałem kilku tyś strzałów, zdecydowałem się odpowiedzieć, bo widzę że wiele osób jest w podobnej sytuacji. Drogi kolego po pierwsze nie za szybko, możesz mieć szczęście i kupić coś okazyjnie, albo kupić bubel, więc opłaca się bardziej zastanowić i jak już kupować pilnie to jakiś sprzęt sprawdzony(który ktoś ma i nie narzeka). Jeśli mogę coś poradzić, żeby było taniej poszukaj czegoś używanego ALE od kogoś kto dużo strzela i się zna, bo tacy ludzie bardzo dbają o wiatrówki , czasem trafisz na coś w stanie Bdb. Ze swojej strony mogę polecić Slavię, ja się na niej nie zawiodłem, jest solidna, prosta w budowie i obsłudze, przyjemna w strzelaniu i mogę powiedzieć że za poświęcony jej czas się odwdzięcza. Co ważne jest tania i części są ogólnie dostępne, choć myślę że przy normalnej eksploatacji to żadne naprawy nie będą jej potrzebne, nawet w drugim pokoleniu. Celność masz gratis. Wiem że to same superlatywy ale na prawdę jestem zadowolony i zaskoczony pozytywnie. Trochę danych:

Używana, kupisz za ok 400 zł, celność na 25m w punkt, muszka szczerbinka, kostka lufy metalowe, łatwo się naciąga, bardzo słabo kopie, jest solidna i masywna, drewno i lakier twarde i dobrze wykończone.

Z wad mogę wymienić szynę pod optykę która ma niestandardową szerokość(ale do tego po prostu trzeba kupić odpowiedni montaż, a przy odrobinie sprytu da się założyć standardowy) i prowadnicę która w wersji "prosto z fabryki"powoduje brzęk sprężyny - tu należy niezwłocznie udać się do kolegi z tokarką i dotoczyć nową prowadnicę- i już, zresztą gros ludzi ma już Slavie poprawione czy to samodzielnie czy przez sprzedających. To nie reklama, chciałbym po prostu żebyś Drogi kolego był zadowolony przez długi czas. Najważniejsze moim zdaniem jest to, że z tej wiatrówki można się przyjemnie i po prostu nauczyć strzelać, bo jest taka "w sam raz- nie za duża nie za mała". Dlatego Ci ją polecam. Jako pierwszą wiatrówkę.

Uważajcie to hobby wciąga...


portret użytkownika devil75

popieram

witam i w 100 % popieram mojego przedmówce lepsza używaną slavia niż nowa super stuningowana Chinka i zapewniam ze zagości na dłużej w państwa domu lepiej dołożyć 100-150 zł i być z czegoś zadowolony niż po pewnym okresie uzytkowania wziąć szlifierkę kątową i pociąć chinke na kawałki a opał spalić w piecu przynajmniej slavia strzela tam gdzie się celuje a Chinka raz się uda raz nie a młodzież morze się szybko zrazić do takiego topornego i ciężkiego sprzętu pozdrawiam samych 10


FX RANCHERO +BURRIS TIMBERLINE 4,5-14x32 AO BP[B SQARE][B C]+ WEIHRAUCH SILENCER

portret użytkownika devil75

hw -25 l

wiem ze to troszkę więcej niż założony budżet ale to na początek i nie tylko to strzał w 10 [oraz bardzo dobra baza do tuningu z czasem] a za zamieszczony link przepraszam admina i szanownego ojca założyciela jednocześnie pozdrawiając. http://www.akhobby.pl/index.php?a=opis&k=35&id=157


FX RANCHERO +BURRIS TIMBERLINE 4,5-14x32 AO BP[B SQARE][B C]+ WEIHRAUCH SILENCER

do wyboru

To co polecił kolega devil75 to bardzo ciekawa propozycja, ale się nie wypowiem bo nie miałem do czynienia z HW jedyne co wiem, że są to bardzo dobre wiatrówki. Sprawdziłem cenowo, przy założonym budżecie do 300 zł hatsan, 400-500 slavia, 500 i powyżej HW25, HW 30. O Chinkach mogę powiedzieć tylko tyle, że stoją w moim miasteczku na półkach w 2 sklepach w pierwszym jestem prawie co 2gi dzień i stoją nadal- już kilka lat nikt ich nie kupuje! Są przecenione poniżej 100 zł a mimo to nadal lezą na półce...w drugim sklepie znajomy sprzedawca mi nawet ich nie proponował i dowiedziałem się że wracają często spowrotem niestety Chinki, a niezadowoleni klienci już do strzelectwa nie wracają. . .


portret użytkownika devil75

kicker4

Kolego j/w strasznie pisałeś pilne help itp .i nawet pewnie nie zajrzałeś nie odpisujesz na wiadomości ktoś próbuje ci pomoc choć wszystko masz podane jak na tacy na tym lub innych równie dobrych forach i portalach wiatrówkowych ale nic nowego i tak pewnie kupiłeś pewnie jakiś chiński szajs qb,czy industry .............powodzenia życzę wyników i dużo zdrowia .


FX RANCHERO +BURRIS TIMBERLINE 4,5-14x32 AO BP[B SQARE][B C]+ WEIHRAUCH SILENCER

Eeee tam...

Po co się przejmować, pewnie kolega Kicker kupił najlepszą wiatrówkę jak na jego możliwości i umiejętności...podejmowania decyzji, i albo się kiedyś o tym dowiemy albo nie. ( a może już mu przeszło?) W każdym razie mogę powiedzieć że jeśli kierował się radami portali to wie które wiatrówki są dobre. Zresztą co tu dużo gadać wszyscy wiemy które dmuchawki strzelają dobrze a które wcale. /KOLEGO KICKER(tu drodzy czytelnicy możecie tez wstawiać swoje imię) NIE KUPUJ CHININY, PALCE CI POOBCINA, STRACISZ ZDROWIE I ZAPAŁ .NIE BĘDZIESZ ZADOWOLONY!

. . .

I po co ja się drę jak głupi? Jak setki przede mną? Kolega przecież sam wie najlepiej czego chce, inaczej by nie pisał "POMOCY"

Życzę samych dych i przede wszystkim satysfakcji, z pozdrowieniami dla obecnych i przyszłych strzelców.