Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78

Tankowanie z gaśnicy i poprawka spustu wiatrówki QB-78


Trafiła w moje ręce wiatrówka Industry Brand QB-78, czyli zerżnięta kopia starego modelu Crosmana. Ustrojstwo fabrycznie napędzane jest CO2 z dwóch kapsuł 12 gram. Jest to rozwiązanie mocno nieekonomiczne dla użytkownika, bardzo korzystne dla producenta kapsuł. Ponieważ od dawna korzystam z wiatrówek przerabianych na ładowanie z gaśnicy, również ta QB-78 została na takie zasilanie przerobiona.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Na zdjęciu korek istniejącego już w wiatrówce kartusza na CO2 i uszczelniający go dość twardy oring. Mimo używania do zasilania kapsuł 12 gram, po ich włożeniu gaz jest uwalniany i swobodnie wypełnia całą komorę.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Korek składa się z dwóch części, skręconych śrubką. Śrubka jest dokręcona bardzo mocno, musiałem się nieźle zaprzeć, żeby ją odkręcić.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Element korkujący kartusz to solidny metalowy bolec z natoczeniem na oring. Od frontu widać gniazdo z iglicą, w które trafia główka pierwszej kapsuły. Drugą kapsułę wkłada się główką w stronę zaworu karabinka, przebijana jest przy pierwszym strzale.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Odkręcamy śrubkę łączącą elementy korka. Trzpień korka owinąłem papierem, żeby go nie poharatać imadłem.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Po odkręceniu śrubki można korek rozdzielić na elementy składowe. Śrubka nie będzie już więcej potrzebna.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Jak widać na załączonym obrazku, smaru Chińczycy nie żałują. Widać również wady materiału, z którego wykonano wiatrówkę. Nieprzypadkowo nazywa się go "szajsmetalem".


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Otwór po śrubce rozwiercamy mniej więcej na głębokość 12 mm wiertłem 9 mm. Pionowa ścianka najgrubszej części trzpienia korka ma ponad półtora centymetra wysokości, z boku zostaje ok. 5 mm ścianki, to wszystko na dodatek wchodzi w środek kartusza - nie ma mowy, żeby tutaj cokolwiek złego się działo po napełnieniu kartusza CO2.

Nawiercony otwór gwintujemy na M10x1.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Po przełożeniu trzpienia w imadle gniazdem kapsuły do góry wiercimy w nim skośnie otwór cienkim wiertłem - użyłem 3.5 milimetrowego, ale może być cieńsze.

Zwróćcie uwagę na pozostawioną nietkniętą iglicę, przebijającą kapsułę.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Po lewej korpus zaworu, poniżej trzpień zaworu, na fotce nie ma oringa, który uszczelnia zawór, zakłada się go na natoczenie na trzpieniu.

Po prawej standardowa kalamitka rozmiar dziesięć dla porównania.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Tu widać dokładniej, skośny otwór 3.5 mm trafia centralnie w otwór wiercony wiertłem 9 mm.

W ten sposób zachowana zostaje możliwość używania wiatrówki tak, jak to zaprojektował producent - gaz w butli się kończy, przechodzimy na kapsuły i strzelamy dalej.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Kolej na zakrętkę - wkręcamy ją w imadło i rozwiercamy wiertłem 10.5 mm (albo 10 mm i lekko rozpiłowujemy).


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Gwint zaworu smarujemy dokładnie Poxipolem i skręcamy całość do kupy, zawór wkręcamy tak, jak poprzednio umieszczona była śrubka, łącząca elementy korka.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


W ten sposób tanim kosztem mamy bezpieczną i ekonomiczną wiatrówkę. Z powodzeniem może być sprzętem do wstępnego szkolenia strzeleckiego, albo do radosnej rekreacji.

Nawet bez odpowietrzania kartusza daje się do niego nabić CO2 na około 50 strzałów. Po zrobieniu odpowietrzenia ilość strzałów powinna wzrosnąć.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Tak to wygląda po zmontowaniu.


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Tak wygląda ładowanie dwutlenku węgla do kartusza wiatrówki. Albo strzelanie z podpiętą butlą...


Wiatrówki to nasze hobby. Przeróbka wiatrówki Industry Brand QB-78.


Nowozakupiona wiatrówka QB-78 przy próbie wystrzału chrzęści i zgrzyta jak potępieniec, spust jest twardy i chropawy, ciągnie się i ciągnie zanim padnie strzał. Język spustowy lata na boki.

Warto to od razu ucywilizować. Odkręcamy sporą okrągłą nakrętkę widoczną przez kabłąkiem spustowym, i zdejmujemy drewienko. Śrubokrętem gwiazdkowym odkręcamy dwa wkręty z prawej strony osłony mechanizmu spustowego i zdejmujemy pokrywę. Bez obawy, nic tam nie ma tendencji do nagłego wylatania...

Co trzeba zrobić? Po pierwsze wywalamy sprężynkę odpychającą język spustowy - nadaje się na amortyzację buforów wagonów kolejowych, a nie do spustu. Zamiast niej wsadzamy połówkę sprężynki od długopisu. W gnieździe sprężyny jest śruba regulacyjna, ale od momentu wymiany sprężynki nie zawracamy sobie nią głowy. Może się przydać, jak sprężynkę za krótko przytniemy.

Pod język spustowy i na niego na ośkę nadziewamy podkładki z plastiku - ja użyłem kawałków wyciętych z butelki PET. Symetrycznie, ilość dobieramy doświadczalnie tak długo, aż spust przestaje się kiwać na boki jak pijany drwal, a jednocześnie się nie zacina i sprężynka go swobodnie może odpychać.

Pozostało jeszcze dopolerować elementy, które trą o siebie w momencie ściągania spustu - użyłem pasty do polerowania zaworów samochodowych, i parenaście minut poruszałem językiem spustowym do przodu i do tyłu przy naciągniętym bijaku.

Gdy uznamy, że spust już chodzi wystarczająco płynnie, usuwamy resztki pasty polerskiej, smarujemy powierzchnie trące i tuning spustu można uznać za zakończony.

Teraz jeszcze trzeba go wyregulować - górna śrubka regulacyjna służy do ustawienia długości drogi spustu - trzeba ją wkręcić tak daleko, żeby strzał następował niemal po naciśnięciu spustu - spust jest jednostopniowy, nie ma możliwości ustawienia dwóch stopni.

Srubka pośrodku to tzw. trigger stop - ogranicza się nią jałowy ruch języka spustowego już po zwolnieniu bijaka.

Nic więcej się tam wyregulować nie da, spust daje się ustawić na niemal pierdnięcie muchy,


Autor: Maciej "Miki" Bajkowski
Zdjęcia: autor


Jak zwykle

Bardzo fajny opis, jak zwykle zresztą, niezwykle pomocny potencjalnym chętnym do samodzielnego włożenia paluszków w swój sprzęt. Wielkie dzięki.

Pozdrawiam.

 


portret użytkownika Miki

Jak ktoś nie ma ochoty wkładać paluszków

to może przyjechać do Błonia - zrobię od ręki :) Właśnie wyszedł ode mnie kolejny klient, drugi dzisiaj. Gaśnice mają powodzenie ostatnimi czasy.


Serwis, tuning wiatrówek CO2

QB 78 - Ładowanie z dużej butli

Gdzieś zaginęło w akcji moje powitanie co niniejszym czynię edytując mojego posta.



Zachęcony możliwością poznania tajemnicy udoskonalenia spustu w QB78 ,postanowiłem (z woli ojca )przystąpić do grona wybrańców zacnego grona z Ferajny.

Mam taki pomysł, który może wpłynąć na bezpieczeństwo przy ładowaniu z dużej butli CO2 i pozwoli uprościć

w znacznym stopniu przetoczkę. Pomysł zaczerpnąłem z rozwiązania stosowanego w zaworach butli propan-butan.

Są tam zainstalowane dwie cienkie rureczki. Jedna ,dłuższa służy do przetaczania gazu.Druga krótsza ,zabezpiecza przed przepełnieniem butli.W chwili kiedy ciecz dotrze do poziomu rurki-syfonu objawi się to wyrzucaniem płynnego gazu na zewnątrz.Jako, że nie pozostawienie miejsca na rozszerzający się gaz może spowodować rozerwanie kartusza, takie rozwiązanie wydaje się być wskazane szczególnie po jego przedłużaniu . Syfon działał będzie jednocześnie jako odpowietrznik co przyśpieszy napełnienie kartusza.

Wszystko to powinno ograniczyć budowę przetoczki do kawałka odpowiedniej rurki.



Czoło chylę przed zacną Ferajną i proszę o przyjęcie do grona: Dzido

Gdzieś zaginęło w akcji moje powitanie co niniejszym czynię edytując mojego posta.


portret użytkownika Miki

Lepszym miejscem na powitania jest forum

Co do syfonów - może i fajne to, ale trudne do wykonania w wiatrówce. Dla odpowietrzenia łatwiej otworzyć zawór strzałowy. Jako przetoczki używam niemieckiego wężyka od smarownicy, i do niego dorabiane są zawory, wstawiane w wiatrówki. Cały zawór mieści się w kalamitce - i nie ma tam miejsca na nic więcej.


Serwis, tuning wiatrówek CO2

Witam kolegę .Wszystko o

Witam kolegę .Wszystko o czym pisałem a przede wszystkim syfon w korku ma uchronić kartusz przed rozerwaniem i strzelca przed tego następstwami. Wykonanie wcale nie jest aż tak skomplikowane.Rurka fi 2-3mm w korku zaślepiona śrubką z oryngiem i obok na wprost lub pod kątem zaworek jaki tylko chcesz lub masz. Zaworu strzałowego na stałe nie otworzysz. Idea pomysłu to pozostawienie wolnej przestrzeni dla rozprężającego się gazu. Na słonku szybko rośnie ciśnienie a ciecz jest raczej mało ściśliwa. Następstwa łatwo sobie wyobrazić.


portret użytkownika Miki

Dużo lepszym rozwiązniem jest syfon

czyli rurka na wlocie zaworu strzałowego, zapobiegająca napełnieniu kartusza do pełna. Zawór strzałowy właśnie otwiera się dla odpowietrzenia - w QB 78 robi się to przez nawiercenie otworu w korpusie tuż za zbijakiem w przednim położeniu. Wkładasz tam pręcik, naciskasz zbijak i tyle.



Wersja AR2078 ma to już zrobione fabrycznie.


Serwis, tuning wiatrówek CO2

portret użytkownika devil75

SUPER

Świetny artykuł właśnie jestem na etapie zakupu gaśnicy bo te 12g mogą troszkę wyczyścić portfel nie bardzo ale jednak tez mam opcje ładowania z butli co2 tylko muszę poszukać odpowiedniej optymalnej pojemności ja w zastawie dostałem 200g ale to za mało opis naprawde super.


FX RANCHERO +BURRIS TIMBERLINE 4,5-14x32 AO BP[B SQARE][B C]+ WEIHRAUCH SILENCER

lepsza alternatywa

Zamiast przerabiać wolałbym kupić coś takiego;)http://www.compasseco.com/tech-force-caliber-p-1689.html za 220 dolarów;D


Grzybek do kalamitki

Witam Maciej mam 2 pytania, ile by kosztowala taka zrobiona juz kalamitka u ciebie i skad wezme taki grzybek ? ten grzybek na ktory sie zaklada oring.